Prywatne
Stan: Używane
Opis
Witam,
Oferuję wzmacniacz stereo SANSUI AU-6600 z mojej prywatnej kolekcji.
Wzmacniacz jest w perfekcyjnym stanie, jest po kapitalnym serwisie robionym z należytą starannością.
Z pewnością to najlepiej grający model Sansui AU 6600 w Polsce.
Gra pięknie, przyjemnie, równiutko, słychać całe spektrum - od niskiego dołu do samej góry. Piękna przestrzeń, naprawdę udało mi się go odrestaurować i zachować charakter SANSUI.
Wzmacniacz kupiłem jako sprawny z mankamentami (1 kanał phono nie działał, szumiał, potencjometr głośności nie trzymał zbieżności).
Wzmacniacz kupiłem dla siebie i serwis robiłem dla siebie, nie oszczędzając na użytych komponentach, bo nie czarujmy się, czy użyjemy kondensator za 1 złotych, czy za 5 złotych to łączny koszt nie będzie się sporo różnił, a liczy się jakość dźwięku. Znacznie większym kosztem niż komponenty jest czas, a ja ten wzmacniacz doprowadzałem do perfekcji kilka miesięcy.
Co ważne - starałem się maksymalnie zachować charakter dźwięku Sansui - ciepły, zaokrąglony, przestrzenny. Dlatego dobierałem komponenty tak, by tą oryginalność zachować. Nie zmieniałem nic w układzie, ani w wartościach!
Wymieniłem małe, szumiące tranzystorki a nowe odpowiednio dobierałem i parowałem.
Oczywiście tranzystory mocy, sterujące w pełni oryginalne.
Kondensatory najwyższej klasy do zastosować audio - m.in Nichicon Muse, Elna Silmic II, Audio Note. W torze audio foliowe EVOX. Jako głównie filtrujące Kemet ALC10S, które również za dopłatą miałem parowane. Zmieniłem też część ceramików na Styroflex i Silver Mica.
Rezystory tutaj aby zachować oryginalny dźwięk Sansui, który używał węglowe RIKENY zastosowalem najlepsze węglowe - w torze Audio AMTRANS AMCG, a w zasilaniu Vishay DALE oraz Carbon Composite Ohmite. Oczywiście nie wymieniałem jak leci, ale tylko te, które albo nie trzymały parametrów (rzadko, ale zdarzało się), albo ze starości powodowały szumienie.
Potencjometr nie udało się już doprowadzić do stanu idealnego, więc zastosowałem drabinkę rezystorową typu Ladder (dźwięk idzie tylko przez jedną parę rezystorów), najbardziej precyzyjny i czysty potencjometr na rynku. Ale w związku z tym, nie ma regulacji balansu oraz filtra loudness - które i tak są zbędne.
Całość wyczyszczona, przelutowana, potencjometry wyczyszczone, wszystkie przełączniki rozebrane i wyczyszczone, przekaźnik głośnikowy wymieniony.
Co do Phono - nie było awarii, był tylko zimny lut przy weyściu RCA. Zresztą stare wejścia RCA też wymieniłem
Wymienione terminale głośnikowe, na porządne gniazda przyjmujące klasyczne banany, lub kable nawet 2,5 mm2
Napięcia, punkty pracy, DC Offset wszystko ustawione, zgodne ze schematem.
Jednym słowem włożyłem w to całe serce, bo chciałem przywrócić do świetności ten piękny wzmacniacz.
Gra pięknie, równiutko, od niskiego basu po górę.
Jedynym mankamentem jest brak oryginalnej gałki do selektora kolumn, stąd obniżam cenę.
Wzmacniacz jest na 100 Volt, mogę dołożyć przetwornicę napięcia za 200 zł, lub można samemu sobie dokupić. To lepsze rozwiązanie, niż przerabiać oryginalne trafo, które jest bardzo dobrej jakości.
Na życzenie wyślę link do galerii z postępów prac, tutaj nie mogę wkleić. W katalogu Final, są też filmiki i zdjęcia z pomiarów.
Gra to naprawdę wow i udzielam gwarancji. Wzmacniacz słuchałem z przyjemnością przez rok i nigdy mnie nie zawiódł. Ale teraz słucham na wzmacniaczu, który sam skonstruowałem i Sansui chcę sprzedać, by zyskać fundusze na coś nowego. Jestem po prostu poszukującym audiofilem ;)
Zapraszam do pytań, odsłuch też możliwy.
Wolałbym z odbiorem własnym, lub mogę gdzieś dowieźć. Pudełko nie wchodzi do Paczkomatu. Ale w ostateczności mogę wysłać.
Pozdrawiam serdecznie,
Piotr
Oferuję wzmacniacz stereo SANSUI AU-6600 z mojej prywatnej kolekcji.
Wzmacniacz jest w perfekcyjnym stanie, jest po kapitalnym serwisie robionym z należytą starannością.
Z pewnością to najlepiej grający model Sansui AU 6600 w Polsce.
Gra pięknie, przyjemnie, równiutko, słychać całe spektrum - od niskiego dołu do samej góry. Piękna przestrzeń, naprawdę udało mi się go odrestaurować i zachować charakter SANSUI.
Wzmacniacz kupiłem jako sprawny z mankamentami (1 kanał phono nie działał, szumiał, potencjometr głośności nie trzymał zbieżności).
Wzmacniacz kupiłem dla siebie i serwis robiłem dla siebie, nie oszczędzając na użytych komponentach, bo nie czarujmy się, czy użyjemy kondensator za 1 złotych, czy za 5 złotych to łączny koszt nie będzie się sporo różnił, a liczy się jakość dźwięku. Znacznie większym kosztem niż komponenty jest czas, a ja ten wzmacniacz doprowadzałem do perfekcji kilka miesięcy.
Co ważne - starałem się maksymalnie zachować charakter dźwięku Sansui - ciepły, zaokrąglony, przestrzenny. Dlatego dobierałem komponenty tak, by tą oryginalność zachować. Nie zmieniałem nic w układzie, ani w wartościach!
Wymieniłem małe, szumiące tranzystorki a nowe odpowiednio dobierałem i parowałem.
Oczywiście tranzystory mocy, sterujące w pełni oryginalne.
Kondensatory najwyższej klasy do zastosować audio - m.in Nichicon Muse, Elna Silmic II, Audio Note. W torze audio foliowe EVOX. Jako głównie filtrujące Kemet ALC10S, które również za dopłatą miałem parowane. Zmieniłem też część ceramików na Styroflex i Silver Mica.
Rezystory tutaj aby zachować oryginalny dźwięk Sansui, który używał węglowe RIKENY zastosowalem najlepsze węglowe - w torze Audio AMTRANS AMCG, a w zasilaniu Vishay DALE oraz Carbon Composite Ohmite. Oczywiście nie wymieniałem jak leci, ale tylko te, które albo nie trzymały parametrów (rzadko, ale zdarzało się), albo ze starości powodowały szumienie.
Potencjometr nie udało się już doprowadzić do stanu idealnego, więc zastosowałem drabinkę rezystorową typu Ladder (dźwięk idzie tylko przez jedną parę rezystorów), najbardziej precyzyjny i czysty potencjometr na rynku. Ale w związku z tym, nie ma regulacji balansu oraz filtra loudness - które i tak są zbędne.
Całość wyczyszczona, przelutowana, potencjometry wyczyszczone, wszystkie przełączniki rozebrane i wyczyszczone, przekaźnik głośnikowy wymieniony.
Co do Phono - nie było awarii, był tylko zimny lut przy weyściu RCA. Zresztą stare wejścia RCA też wymieniłem
Wymienione terminale głośnikowe, na porządne gniazda przyjmujące klasyczne banany, lub kable nawet 2,5 mm2
Napięcia, punkty pracy, DC Offset wszystko ustawione, zgodne ze schematem.
Jednym słowem włożyłem w to całe serce, bo chciałem przywrócić do świetności ten piękny wzmacniacz.
Gra pięknie, równiutko, od niskiego basu po górę.
Jedynym mankamentem jest brak oryginalnej gałki do selektora kolumn, stąd obniżam cenę.
Wzmacniacz jest na 100 Volt, mogę dołożyć przetwornicę napięcia za 200 zł, lub można samemu sobie dokupić. To lepsze rozwiązanie, niż przerabiać oryginalne trafo, które jest bardzo dobrej jakości.
Na życzenie wyślę link do galerii z postępów prac, tutaj nie mogę wkleić. W katalogu Final, są też filmiki i zdjęcia z pomiarów.
Gra to naprawdę wow i udzielam gwarancji. Wzmacniacz słuchałem z przyjemnością przez rok i nigdy mnie nie zawiódł. Ale teraz słucham na wzmacniaczu, który sam skonstruowałem i Sansui chcę sprzedać, by zyskać fundusze na coś nowego. Jestem po prostu poszukującym audiofilem ;)
Zapraszam do pytań, odsłuch też możliwy.
Wolałbym z odbiorem własnym, lub mogę gdzieś dowieźć. Pudełko nie wchodzi do Paczkomatu. Ale w ostateczności mogę wysłać.
Pozdrawiam serdecznie,
Piotr
ID: 1054384384
xxx xxx xxx
Odświeżono dnia 06 marca 2026
Wzmacniacz SANSUI AU-6600 Piękny stan
Tylko przedmiot
2 200 zł
Przedmiot z Pakietem Ochronnym
Lokalizacja
Zwroty
Pakiet Ochronny
Zwróć przedmiot, jeśli jest uszkodzony lub niezgodny z opisem. Zgłoś problem do 24 h od otrzymania przedmiotu. Szczegóły
