Prywatne
Wiek: Zwierzę dorosłe
Płeć: Samiec
Opis
Cześć, to ja – Spajderek!
Nie, nie ten ze Spidermana. Ja nie latam po ścianach, choć kiedyś bardzo chciałem umieć zniknąć. Kiedy trafiłem do ludzi, świat wydawał mi się ogromny i straszny. Najbezpieczniej było pod schodami, tam gdzie nikt nie zaglądał i gdzie mogłem udawać, że mnie nie ma. Ale wiecie co? Z każdym dniem zaczynam wierzyć, że człowiek to jednak nie potwór, tylko ktoś, kto może być dobry i czuły. Już się nie chowam. Obserwuję, słucham, czasem nawet odważę się podejść bliżej. Powoli, kroczek po kroczku, uczę się ufać. Wiem, że przede mną jeszcze trochę drogi, ale jeśli dasz mi czas i cierpliwość, to pokażę Ci, ile miłości potrafi zmieścić się w jednym kocim serduszku.
Jestem odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany, a moje testy Fiv i FeLv są ujemne . Czyli jestem zdrowy jak rydz! Teraz potrzebuję "tylko" człowieka, który uwierzy we mnie tak, jak ja zaczynam wierzyć w ludzi.
Czekam na swój dom. Może właśnie u Ciebie znajdę tę najszczęśliwszą chwilę w życiu? Przebywam w domu tymczasowym Fundacji Koty u Beaty w Ścinawie powiat Lubin.
Kilka słów od Fundacji:
Kiedy Spajderek trafił pod nasze skrzydła, był już na granicy życia. Wycieńczony do granic możliwości, w pyszczku krwawa miazga i z narośla które uniemożliwiały mu jedzenie. Patrzyliśmy na niego i baliśmy się, że nie zdążymy. A jednak on postanowił żyć.
Krok po kroku, dzień po dniu, odzyskiwał siły i wiarę, że świat może być choć odrobinę łagodniejszy. Dziś jego pyszczek jest już zdrowy, choć nie ma ząbków. Trudno określić jego wiek, ale w oczach widać mądrość i doświadczenie, których nie da się zmierzyć latami.
Wciąż jest trochę nieufny – to nie kot, który rzuci się od razu w ramiona. Ale jeśli dasz mu czas, zobaczysz jak powoli topnieje lęk, a w jego miejscu pojawia się coś niezwykłego: zaufanie. Bo Spajderek to nie kot „do głaskania”, to kot do zrozumienia. Do pokochania takim, jaki jest – cichym, delikatnym, z sercem połatanym, ale bijącym mocno i wiernie. Nie wiemy, ile jeszcze pięknych chwil przed nim, ale wiemy jedno – zasługuje, by choć raz w życiu poczuć się czyimś kotem.
Jeśli masz w sobie cierpliwość i serce, które nie boi się trudnych historii – Spajderek czeka właśnie na Ciebie.
Prosimy o kontakt telefoniczny:
603_522_340 - cały dzień - informacje wstępne
600_805_398 - tylko wieczorem
Nie, nie ten ze Spidermana. Ja nie latam po ścianach, choć kiedyś bardzo chciałem umieć zniknąć. Kiedy trafiłem do ludzi, świat wydawał mi się ogromny i straszny. Najbezpieczniej było pod schodami, tam gdzie nikt nie zaglądał i gdzie mogłem udawać, że mnie nie ma. Ale wiecie co? Z każdym dniem zaczynam wierzyć, że człowiek to jednak nie potwór, tylko ktoś, kto może być dobry i czuły. Już się nie chowam. Obserwuję, słucham, czasem nawet odważę się podejść bliżej. Powoli, kroczek po kroczku, uczę się ufać. Wiem, że przede mną jeszcze trochę drogi, ale jeśli dasz mi czas i cierpliwość, to pokażę Ci, ile miłości potrafi zmieścić się w jednym kocim serduszku.
Jestem odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany, a moje testy Fiv i FeLv są ujemne . Czyli jestem zdrowy jak rydz! Teraz potrzebuję "tylko" człowieka, który uwierzy we mnie tak, jak ja zaczynam wierzyć w ludzi.
Czekam na swój dom. Może właśnie u Ciebie znajdę tę najszczęśliwszą chwilę w życiu? Przebywam w domu tymczasowym Fundacji Koty u Beaty w Ścinawie powiat Lubin.
Kilka słów od Fundacji:
Kiedy Spajderek trafił pod nasze skrzydła, był już na granicy życia. Wycieńczony do granic możliwości, w pyszczku krwawa miazga i z narośla które uniemożliwiały mu jedzenie. Patrzyliśmy na niego i baliśmy się, że nie zdążymy. A jednak on postanowił żyć.
Krok po kroku, dzień po dniu, odzyskiwał siły i wiarę, że świat może być choć odrobinę łagodniejszy. Dziś jego pyszczek jest już zdrowy, choć nie ma ząbków. Trudno określić jego wiek, ale w oczach widać mądrość i doświadczenie, których nie da się zmierzyć latami.
Wciąż jest trochę nieufny – to nie kot, który rzuci się od razu w ramiona. Ale jeśli dasz mu czas, zobaczysz jak powoli topnieje lęk, a w jego miejscu pojawia się coś niezwykłego: zaufanie. Bo Spajderek to nie kot „do głaskania”, to kot do zrozumienia. Do pokochania takim, jaki jest – cichym, delikatnym, z sercem połatanym, ale bijącym mocno i wiernie. Nie wiemy, ile jeszcze pięknych chwil przed nim, ale wiemy jedno – zasługuje, by choć raz w życiu poczuć się czyimś kotem.
Jeśli masz w sobie cierpliwość i serce, które nie boi się trudnych historii – Spajderek czeka właśnie na Ciebie.
Prosimy o kontakt telefoniczny:
603_522_340 - cały dzień - informacje wstępne
600_805_398 - tylko wieczorem
ID: 913558762
xxx xxx xxx
Dodane 12 marca 2026
SPAJDEREK – kot, o którego nikt nie pyta
Za darmo
Lokalizacja