Prywatne
Wiek: Zwierzę dorosłe
Płeć: Samiec
Opis
Diego (ur. 03.2022) był kocurem wolno żyjącym. Jakoś radził sobie na ulicy — niestety do czasu…
Pewnego dnia pojawił się pod lokalną restauracją. Po prostu przyszedł i położył się na ławce, jakby wiedział, że to jego ostatnia szansa na pomoc.
Już z daleka było widać, że coś jest nie tak. Jego łapa wyglądała jak wielki, nadmuchany balon… a z rany sączyła się ropa z krwią.
Trafił do kliniki w samą porę: 40°C gorączki, ropień łapy, pasożyty. Ból, strach i samotność.
Dziś nie ma już po tym śladu — ropień został wyleczony, Diego jest po kastracji, odrobaczony, zaszczepiony, ma ujemne testy FIV/FeLV. Zostało najważniejsze: znalezienie domu.
Diego to złotooki przystojniak o wielkich oczach i jeszcze większym sercu.
Na początku był trochę nieufny — kto by nie był? — ale szybko mu przeszło. Okazał się wielkim miziakiem, który kocha człowieka. W domu tymczasowym rozkwita. Nie musi martwić się o jedzenie, ma ciepło, sucho i bezpiecznie.
Brakuje mu tylko swojego człowieka — takiego, który będzie miał dla niego więcej czasu na głaskanie i przytulanie. Teraz Diego musi dzielić się uwagą z kilkunastoma innymi kotami…
Diego odnajdzie się w domu z innymi kotami, ale może też być kocim jedynakiem.
Szukamy dla niego domu niewychodzącego, z zabezpieczonymi oknami/balkonem.
Podpisujemy umowę adopcyjną.
Pewnego dnia pojawił się pod lokalną restauracją. Po prostu przyszedł i położył się na ławce, jakby wiedział, że to jego ostatnia szansa na pomoc.
Już z daleka było widać, że coś jest nie tak. Jego łapa wyglądała jak wielki, nadmuchany balon… a z rany sączyła się ropa z krwią.
Trafił do kliniki w samą porę: 40°C gorączki, ropień łapy, pasożyty. Ból, strach i samotność.
Dziś nie ma już po tym śladu — ropień został wyleczony, Diego jest po kastracji, odrobaczony, zaszczepiony, ma ujemne testy FIV/FeLV. Zostało najważniejsze: znalezienie domu.
Diego to złotooki przystojniak o wielkich oczach i jeszcze większym sercu.
Na początku był trochę nieufny — kto by nie był? — ale szybko mu przeszło. Okazał się wielkim miziakiem, który kocha człowieka. W domu tymczasowym rozkwita. Nie musi martwić się o jedzenie, ma ciepło, sucho i bezpiecznie.
Brakuje mu tylko swojego człowieka — takiego, który będzie miał dla niego więcej czasu na głaskanie i przytulanie. Teraz Diego musi dzielić się uwagą z kilkunastoma innymi kotami…
Diego odnajdzie się w domu z innymi kotami, ale może też być kocim jedynakiem.
Szukamy dla niego domu niewychodzącego, z zabezpieczonymi oknami/balkonem.
Podpisujemy umowę adopcyjną.
ID: 1054521186
xxx xxx xxx
Dodane 09 sierpnia 2026
Poznań i okolice - ogromny pieszczoch kocurek Diego szuka domu
Za darmo
Lokalizacja
