Prywatne
Numer VIN: SUPB01ABF00398153
Model: 1.5
Rok produkcji: 1990
Paliwo: LPG
Typ nadwozia: Sedan
Kolor: Niebieski
Poj. silnika: 1 481 cm³
Stan techniczny: Nieuszkodzony
Skrzynia biegów: Manualna
Kraj pochodzenia: Polska
Moc silnika: 87 KM
Przebieg: 168 000 km
Napęd: Na tylne koła
Kierownica: po lewej
Opis
Poloneza kupiłem w 2017 roku. Samochód ma ciekawą historię, którą z przyjemnością przekażę przyszłemu właścicielowi. Jestem czwartym posiadaczem tego egzemplarza, a poprzednich znam przynajmniej z opowieści. Po zakupie przyjechałem nim na kołach zza Wrocławia, a jedną z pierwszych tras, jaką nim pokonałem, była Przełęcz Walimska.
Eksploatowałem go wyłącznie rekreacyjnie, z największą intensywnością tuż po zakupie. Samochód ma zaświadczenie o historyczności od rzeczoznawcy, więc nie wymaga ciągłości OC. To w sumie uzasadnia niewielką eksploatację w ostatnich latach – stojąc w kolekcji innych pojazdów, zawsze znajdował się jakiś z wykupionym ubezpieczeniem.
Niemniej Polonez był regularnie odpalany i pozostawał sprawny. W tym roku został przygotowany do sezonu – rozrząd, świece, olej, pompa wody, akumulator oraz ogólny przegląd.
Poloneza najlepiej docenia się w czasie jazdy, bo reakcje ludzi dodają bardzo dużo do frajdy. Sama jazda i ogólna charakterystyka prowadzenia są bardzo retro, co również zapewnia świetne wrażenia. Być może prozaiczne, ale dla mnie największym wyróżnikiem tego egzemplarza jest kolor – jest po prostu bardzo ładny i rzuca się w oczy oraz instalacja LPG, która dodaje vibe'u początku lat 2000 i… zapewnia stabilną pracę silnika. Poza tym samochód pracuje również na benzynie, a gaźnik był regenerowany, a aparat zapłonowy udało się znaleźć fabrycznie nowy z epoki.
Polonez jest sprawny i budzi zaufanie, że dojedzie i wróci zgodnie z założeniami. W sumie bardziej zakładałem, że samochód ma u mnie dożywocie, więc naprawy były raczej prewencyjne niż wynikały z bieżących potrzeb. Między innymi wymieniono wszystkie przewody hamulcowe (miękkie i sztywne), zbiornik paliwa oraz przewody paliwowe. Wymieniony został również kompletny wydech. Chciałem wrócić do oryginalnej pompki paliwa, ale na elektrycznej silnik pracuje zdecydowanie bardziej stabilnie.
Poza wspomnianym gaźnikiem zregenerowany został również alternator oraz rozrusznik. Wymienione zostały podzespoły LPG, ale w niedalekiej przyszłości kończy się homologacja butli. Oczywiście nie zapomniałem również o wymianie oleju w tylnym moście i innych tematach eksploatacyjnych.
Słowo o liczniku – w Polonezie wraca do zera co 99 999 km, więc po zakupie postanowiłem wyzerować go do „swojego” przebiegu. Wcześniej miał 165 000 km. Radio Safari jest zmodyfikowane tak, że odbiera współczesne częstotliwości. Hak również w dowodzie.
Serdecznie zapraszam do kontaktu. Mam nadzieję, ze trafi w dobre ręce.
Eksploatowałem go wyłącznie rekreacyjnie, z największą intensywnością tuż po zakupie. Samochód ma zaświadczenie o historyczności od rzeczoznawcy, więc nie wymaga ciągłości OC. To w sumie uzasadnia niewielką eksploatację w ostatnich latach – stojąc w kolekcji innych pojazdów, zawsze znajdował się jakiś z wykupionym ubezpieczeniem.
Niemniej Polonez był regularnie odpalany i pozostawał sprawny. W tym roku został przygotowany do sezonu – rozrząd, świece, olej, pompa wody, akumulator oraz ogólny przegląd.
Poloneza najlepiej docenia się w czasie jazdy, bo reakcje ludzi dodają bardzo dużo do frajdy. Sama jazda i ogólna charakterystyka prowadzenia są bardzo retro, co również zapewnia świetne wrażenia. Być może prozaiczne, ale dla mnie największym wyróżnikiem tego egzemplarza jest kolor – jest po prostu bardzo ładny i rzuca się w oczy oraz instalacja LPG, która dodaje vibe'u początku lat 2000 i… zapewnia stabilną pracę silnika. Poza tym samochód pracuje również na benzynie, a gaźnik był regenerowany, a aparat zapłonowy udało się znaleźć fabrycznie nowy z epoki.
Polonez jest sprawny i budzi zaufanie, że dojedzie i wróci zgodnie z założeniami. W sumie bardziej zakładałem, że samochód ma u mnie dożywocie, więc naprawy były raczej prewencyjne niż wynikały z bieżących potrzeb. Między innymi wymieniono wszystkie przewody hamulcowe (miękkie i sztywne), zbiornik paliwa oraz przewody paliwowe. Wymieniony został również kompletny wydech. Chciałem wrócić do oryginalnej pompki paliwa, ale na elektrycznej silnik pracuje zdecydowanie bardziej stabilnie.
Poza wspomnianym gaźnikiem zregenerowany został również alternator oraz rozrusznik. Wymienione zostały podzespoły LPG, ale w niedalekiej przyszłości kończy się homologacja butli. Oczywiście nie zapomniałem również o wymianie oleju w tylnym moście i innych tematach eksploatacyjnych.
Słowo o liczniku – w Polonezie wraca do zera co 99 999 km, więc po zakupie postanowiłem wyzerować go do „swojego” przebiegu. Wcześniej miał 165 000 km. Radio Safari jest zmodyfikowane tak, że odbiera współczesne częstotliwości. Hak również w dowodzie.
Serdecznie zapraszam do kontaktu. Mam nadzieję, ze trafi w dobre ręce.
ID: 1095257055
Lokalizacja