Firmowe
Wiek: Zwierzę dorosłe
Płeć: Samiec
Opis
Cześć, jestem Majeranek i szukam swojego człowieka!
Mam około 6 lat. Jestem wykastrowany, odrobaczony i odpchlony. Testy na FIV, FeLV i giardię mam ujemne.
Do kompletu tych wszystkich ujemnych rzeczy, to tak się akurat złożyło, że język też u mnie raczej „ujemny”…
Tak, dobrze czytasz, nie mam języka, ale spokojnie, jakoś się dogadamy. Potrzebuję pomocy przy jedzeniu i pielęgnacji, ale jestem bardzo cierpliwy i dzielnie znoszę kąpiele, czyszczenie pyszczka po jedzeniu i zawsze staram się współpracować, bo wiem, że to dla mojego dobra.
Jak można się domyślić, sporo mnie w życiu spotkało, ale mimo wszystko nadal mam w sobie ogrom miłości…
Miłości do jedzonka głównie, ale ludzi też mocno kocham.
Uwielbiam spać przytulony do swojej cioci z domu tymczasowego, uwielbiam, jak ciocia mnie mizia i czesze moje futerko, jak się ze mną bawi, myje mi pyszczek. Zawsze wtedy odwdzięczam się głośnym mruczeniem i ugniataniem łapkami.
Wracając do jedzonka, to u cioci wcinam głównie BARFa, ale wysokomięsnymi puszkami też nie pogardzę. Smakuje mi chyba wszystko i nigdy nie wybrzydzam.
Kolejną moją zaletą jest fakt, że jestem naprawdę dobrze wychowanym kocurkiem. Perfekcyjnie korzystam z kuwety i drapaka, nie niszczę mebli, bo wiem, że łóżko i kanapa służą do spanka i przytulania się z ciocią.
Czasami dzielę się też tym łóżkiem z innymi kotami, bo sporo ich u cioci. Całkiem dobrze się dogadujemy, więc w nowym domku mogę mieć też kociego brata lub siostrę.
Ogólnie fajnie jest u tej mojej cioci, ale czas zwolnić miejsce dla kolejnych potrzebujących bezdomniaków, mnie już wystarczająco pomogła.
Szukam kogoś, kto wie, że kot to nie tylko słodki mruczek, ale też odpowiedzialność i kto nie przestraszy się mojej wyjątkowości.
Może to właśnie Ty?
Majeranek szuka domu niewychodzącego, z zabezpieczonym balkonem w Poznaniu i okolicach (do 50 km). Kocurek jest pod opieką Stowarzyszenia Pokotaj, obowiązuje procedura adopcyjna.
Mam około 6 lat. Jestem wykastrowany, odrobaczony i odpchlony. Testy na FIV, FeLV i giardię mam ujemne.
Do kompletu tych wszystkich ujemnych rzeczy, to tak się akurat złożyło, że język też u mnie raczej „ujemny”…
Tak, dobrze czytasz, nie mam języka, ale spokojnie, jakoś się dogadamy. Potrzebuję pomocy przy jedzeniu i pielęgnacji, ale jestem bardzo cierpliwy i dzielnie znoszę kąpiele, czyszczenie pyszczka po jedzeniu i zawsze staram się współpracować, bo wiem, że to dla mojego dobra.
Jak można się domyślić, sporo mnie w życiu spotkało, ale mimo wszystko nadal mam w sobie ogrom miłości…
Miłości do jedzonka głównie, ale ludzi też mocno kocham.
Uwielbiam spać przytulony do swojej cioci z domu tymczasowego, uwielbiam, jak ciocia mnie mizia i czesze moje futerko, jak się ze mną bawi, myje mi pyszczek. Zawsze wtedy odwdzięczam się głośnym mruczeniem i ugniataniem łapkami.
Wracając do jedzonka, to u cioci wcinam głównie BARFa, ale wysokomięsnymi puszkami też nie pogardzę. Smakuje mi chyba wszystko i nigdy nie wybrzydzam.
Kolejną moją zaletą jest fakt, że jestem naprawdę dobrze wychowanym kocurkiem. Perfekcyjnie korzystam z kuwety i drapaka, nie niszczę mebli, bo wiem, że łóżko i kanapa służą do spanka i przytulania się z ciocią.
Czasami dzielę się też tym łóżkiem z innymi kotami, bo sporo ich u cioci. Całkiem dobrze się dogadujemy, więc w nowym domku mogę mieć też kociego brata lub siostrę.
Ogólnie fajnie jest u tej mojej cioci, ale czas zwolnić miejsce dla kolejnych potrzebujących bezdomniaków, mnie już wystarczająco pomogła.
Szukam kogoś, kto wie, że kot to nie tylko słodki mruczek, ale też odpowiedzialność i kto nie przestraszy się mojej wyjątkowości.
Może to właśnie Ty?
Majeranek szuka domu niewychodzącego, z zabezpieczonym balkonem w Poznaniu i okolicach (do 50 km). Kocurek jest pod opieką Stowarzyszenia Pokotaj, obowiązuje procedura adopcyjna.
ID: 1021513301
xxx xxx xxx
Dodane 19 maja 2026
Pokotaj Majeranka - wspanialy i kochany kot do adopcji
Za darmo
Lokalizacja