Prywatne
Opis
Ogłoszenie grzecznościowe. Łódź.
Odi ma ok. roku, sięga poniżej kolana. Jest ślicznym biszkoptowym szorściakiem.
To delikatny, wrażliwy pies, który w pierwszym kontakcie jest trochę nieufny, gdy kogoś już zna jest wówczas radosny i spragniony kontaktu. To kochany psiak, który z utęsknieniem szuka swojego człowieka.
Nie ma w nim cienia agresji. Daje się głaskać, ale na wyciągniętą rękę, kładzie się na ziemii.
Coś musiał przeżyć już w tak młodym życiu, albo próby łapania przez ludzi i bieganie po Łodzi, albo w domu.
Prawdopodobnie został wyrzucony. Były posty, ale nikt nie kojarzył. Ludzie próbowali go łapać, a on uciekał, nie chciał podejść do człowieka. Biegał 2 dni po Retkini, 2 dni po Widzewie, aż w końcu udało się go złapać, tylko dlatego, że wszedł na zamknięte osiedle.
Na początku nie chciał chodzić na smyczy. Z czego to wynikało? Może z obawy, że ktoś go gdzieś wywiezie i zostawi? Obecnie ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie.
Jest zaszczepiony, zachipowany, będzie wykastrowany.
Szuka odpowiedzialnego, kochającego domu, który da mu czas na przyzwyczajenie się do nowych warunków. Wówczas otworzy się i będzie kochającym psem. Kontakt wyłącznie telefoniczny. Nie odpowiadam na wiadomości na olx. Jeżeli nie odbiorę, oddzwonię.
Odi ma ok. roku, sięga poniżej kolana. Jest ślicznym biszkoptowym szorściakiem.
To delikatny, wrażliwy pies, który w pierwszym kontakcie jest trochę nieufny, gdy kogoś już zna jest wówczas radosny i spragniony kontaktu. To kochany psiak, który z utęsknieniem szuka swojego człowieka.
Nie ma w nim cienia agresji. Daje się głaskać, ale na wyciągniętą rękę, kładzie się na ziemii.
Coś musiał przeżyć już w tak młodym życiu, albo próby łapania przez ludzi i bieganie po Łodzi, albo w domu.
Prawdopodobnie został wyrzucony. Były posty, ale nikt nie kojarzył. Ludzie próbowali go łapać, a on uciekał, nie chciał podejść do człowieka. Biegał 2 dni po Retkini, 2 dni po Widzewie, aż w końcu udało się go złapać, tylko dlatego, że wszedł na zamknięte osiedle.
Na początku nie chciał chodzić na smyczy. Z czego to wynikało? Może z obawy, że ktoś go gdzieś wywiezie i zostawi? Obecnie ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie.
Jest zaszczepiony, zachipowany, będzie wykastrowany.
Szuka odpowiedzialnego, kochającego domu, który da mu czas na przyzwyczajenie się do nowych warunków. Wówczas otworzy się i będzie kochającym psem. Kontakt wyłącznie telefoniczny. Nie odpowiadam na wiadomości na olx. Jeżeli nie odbiorę, oddzwonię.
ID: 1091984458
xxx xxx xxx
Dodane 18 sierpnia 2026
Odi - młody psiak
Za darmo
Lokalizacja