Prywatne
Oferta schroniska
Wiek: Zwierzę dorosłe
Nazwa schroniska: Koci Zakątek
Płeć: Samica
Opis
Gdyby ktoś powiedział nam, że chce adoptować kota, który nie ma żadnych szans na dom, który czeka już bardzo długo przedstawilibyśmy tej osobie Dzidkę.
Dzidka to nasza weteranka, która nigdy nie miała domu. Z ulicy trafiła do nas po potrąceniu przez auto, ze źle zrośniętą, rozstrzaskaną wcześniej miednicą. Musiała mieć operację, amputowany ogonek.
Efekt jest taki, że dziś Dzidka ma problem ze zwieraczami. Raz korzysta z kuwety, a raz posikuje i wypróżnia się w losowych miejscach. Niestety często nie czuje, że coś jej po drodze "wypada".
Dodatkowo sprawy nie ułatwia jej charakter. Dzidka po wszelkich przejściach, życiu na ulicy i leczeniu jest kotem płochliwym. Zwykle ze strachu syczy na wolontariuszy. Choć, trzeba przyznać, że dla nielicznych jest bardziej otwarta i daje im się nawet głaskać.
W domu tymczasowym, w którym przebywała przez kilka dni w czasie alarmu powodziowego, Dzidka czuła się dobrze. Choć był to bardzo krótki czas to już pokazał, że Dzidka ma potencjał i w warunkach domowych, z człowiekiem na wyłączność, może stać się zupełnie innym kotem.
Szukamy dla niej osoby, która byłaby w stanie dać jej chociażby dom tymczasowy, w którym mogłaby się oswoić i nauczyć pampersowania. W przypadku Dzidki to jedna z niewielu szans na to, że ktoś ją weźmie na stałe razem z jej problemem z nietrzymaniem zwieraczy.
Oferujemy wsparcie w procesie oswajania Dzidki oraz pokrywamy wszelkie koszty jedzenia, żwirku czy ewentualnego weterynarza.
To wspaniała kicia, która siedzi w naszym kocińcu już prawie 2,5 roku. W czasie kiedy inne koty idą do adopcji, przychodzą nowe, ona jest tam zawsze.
Dzidka też zasługuje na dom. Nie może spędzić reszty życia w przepełnionej kociarni...
Płeć: kotka
Data urodzenia: 10.2018
Kastracja: tak
Odrobaczenie/szczepienie : tak/tak
Testy Fiv/Felv: ujemne
Dzidka to nasza weteranka, która nigdy nie miała domu. Z ulicy trafiła do nas po potrąceniu przez auto, ze źle zrośniętą, rozstrzaskaną wcześniej miednicą. Musiała mieć operację, amputowany ogonek.
Efekt jest taki, że dziś Dzidka ma problem ze zwieraczami. Raz korzysta z kuwety, a raz posikuje i wypróżnia się w losowych miejscach. Niestety często nie czuje, że coś jej po drodze "wypada".
Dodatkowo sprawy nie ułatwia jej charakter. Dzidka po wszelkich przejściach, życiu na ulicy i leczeniu jest kotem płochliwym. Zwykle ze strachu syczy na wolontariuszy. Choć, trzeba przyznać, że dla nielicznych jest bardziej otwarta i daje im się nawet głaskać.
W domu tymczasowym, w którym przebywała przez kilka dni w czasie alarmu powodziowego, Dzidka czuła się dobrze. Choć był to bardzo krótki czas to już pokazał, że Dzidka ma potencjał i w warunkach domowych, z człowiekiem na wyłączność, może stać się zupełnie innym kotem.
Szukamy dla niej osoby, która byłaby w stanie dać jej chociażby dom tymczasowy, w którym mogłaby się oswoić i nauczyć pampersowania. W przypadku Dzidki to jedna z niewielu szans na to, że ktoś ją weźmie na stałe razem z jej problemem z nietrzymaniem zwieraczy.
Oferujemy wsparcie w procesie oswajania Dzidki oraz pokrywamy wszelkie koszty jedzenia, żwirku czy ewentualnego weterynarza.
To wspaniała kicia, która siedzi w naszym kocińcu już prawie 2,5 roku. W czasie kiedy inne koty idą do adopcji, przychodzą nowe, ona jest tam zawsze.
Dzidka też zasługuje na dom. Nie może spędzić reszty życia w przepełnionej kociarni...
Płeć: kotka
Data urodzenia: 10.2018
Kastracja: tak
Odrobaczenie/szczepienie : tak/tak
Testy Fiv/Felv: ujemne
ID: 1050604174
Dodane 20 maja 2026
Nie tak dzika Dzidka szuka chociaż domu tymczasowego
Za darmo
Lokalizacja