Prywatne
Opis
TAK BARDZO CHCE NAM SIĘ PŁAKAĆ NA MYŚL O TYM NIESZCZĘŚNIKU...
Bo Loopuś naprawdę ledwo uszedł z życiem.
Miał być tylko wykastrowany. Kolejny bezdomny kot, jeden z wielu. Ale kiedy trafił do lecznicy, okazało się, że jego stan jest dramatyczny. To właśnie wtedy rozpoczęła się jego walka o życie.
Dziś ten piękny, około 3-letni kocurek nadal jest z nami. Przeżył FIP. Wygrał walkę, którą jeszcze kilka lat temu przegrywała większość kotów. Powoli nauczył się ufać ludziom, odkrył jak cudownie smakuje pełna miseczka, jak przyjemne jest głaskanie po puchatym pyszczku i drapanie za uszkiem. Znalazł swoje ulubione miejsca – ciepłą podłogówkę, miękką pufę, krzesło pod stołem.
A jednak jego droga do szczęścia znów może zakończyć się ślepą uliczką...
Bo Loopuś jest dodatni w kierunku FIV.
Ile razy słowo „FIV” sprawi, że ktoś zamknie ogłoszenie, nawet nie dając mu szansy? Ile razy zostanie pominięty, choć tak naprawdę marzy tylko o spokojnym domu i człowieku obok?
Przecież to nie jest kot, który się poddał.
To kot, który przeżył piekło.
Kot, który z wystraszonego dzikuska stał się cudownym towarzyszem. Może nie wskoczy od razu na kolana, ale będzie chodził za swoim człowiekiem krok w krok. Będzie witał Cię każdego dnia, śpiewał swoje piosenki o jedzonku i pilnował, żebyś nie czuł się samotny.
Jego stan jest stabilny. Jest wykastrowany. FeLV ma ujemny. Przed adopcją przejdzie jeszcze kontrolne badania. Potrzebuje jedynie świadomego, spokojnego domu niewychodzącego, najlepiej jako jedyny kot.
Patrzymy w te smutne bursztynowe oczy i zastanawiamy się...
Czy FIV naprawdę ma przekreślić całe jego życie? Czy ma odebrać mu szansę na własny kąt, miękkie legowisko i człowieka, którego będzie kochał całym swoim kocim serduszkiem?
Loopuś już raz wygrał walkę o życie.
Pomóżmy mu wygrać jeszcze jedną – walkę o dom.
Kiciuś przebywa wTychach.
Kontakt:
Facebook: Biszkoptowy Dom
Jeśli poruszyła Cię historia Loopusia, odezwij się. Udostępnienie także może odmienić jego los.
Bo Loopuś naprawdę ledwo uszedł z życiem.
Miał być tylko wykastrowany. Kolejny bezdomny kot, jeden z wielu. Ale kiedy trafił do lecznicy, okazało się, że jego stan jest dramatyczny. To właśnie wtedy rozpoczęła się jego walka o życie.
Dziś ten piękny, około 3-letni kocurek nadal jest z nami. Przeżył FIP. Wygrał walkę, którą jeszcze kilka lat temu przegrywała większość kotów. Powoli nauczył się ufać ludziom, odkrył jak cudownie smakuje pełna miseczka, jak przyjemne jest głaskanie po puchatym pyszczku i drapanie za uszkiem. Znalazł swoje ulubione miejsca – ciepłą podłogówkę, miękką pufę, krzesło pod stołem.
A jednak jego droga do szczęścia znów może zakończyć się ślepą uliczką...
Bo Loopuś jest dodatni w kierunku FIV.
Ile razy słowo „FIV” sprawi, że ktoś zamknie ogłoszenie, nawet nie dając mu szansy? Ile razy zostanie pominięty, choć tak naprawdę marzy tylko o spokojnym domu i człowieku obok?
Przecież to nie jest kot, który się poddał.
To kot, który przeżył piekło.
Kot, który z wystraszonego dzikuska stał się cudownym towarzyszem. Może nie wskoczy od razu na kolana, ale będzie chodził za swoim człowiekiem krok w krok. Będzie witał Cię każdego dnia, śpiewał swoje piosenki o jedzonku i pilnował, żebyś nie czuł się samotny.
Jego stan jest stabilny. Jest wykastrowany. FeLV ma ujemny. Przed adopcją przejdzie jeszcze kontrolne badania. Potrzebuje jedynie świadomego, spokojnego domu niewychodzącego, najlepiej jako jedyny kot.
Patrzymy w te smutne bursztynowe oczy i zastanawiamy się...
Czy FIV naprawdę ma przekreślić całe jego życie? Czy ma odebrać mu szansę na własny kąt, miękkie legowisko i człowieka, którego będzie kochał całym swoim kocim serduszkiem?
Loopuś już raz wygrał walkę o życie.
Pomóżmy mu wygrać jeszcze jedną – walkę o dom.
Kiciuś przebywa wTychach.
Kontakt:
Facebook: Biszkoptowy Dom
Jeśli poruszyła Cię historia Loopusia, odezwij się. Udostępnienie także może odmienić jego los.
ID: 1081954349
xxx xxx xxx
Dodane 25 czerwca 2026
Loopuś czeka na człowieka, który da mu szansę
Za darmo
Lokalizacja