Prywatne
Płeć: Samiec
Opis
Kiedy po raz pierwszy zobaczyliśmy Kwiatka, serce nam zamarło. Trafił do nas we wrześniu, przywieziony przez swojego karmiciela, z paskudnymi ranami szarpanymi na tylnej i przedniej łapce.
Najprawdopodobniej został zaatakowany przez psa. To smutna rzeczywistość życia wolnożyjących kotów – ciągła walka o przetrwanie, w której czasem po prostu nie mają szans.
W ranie na tylnej łapce wdała się martwica. Sytuacja była naprawdę groźna. Wiedzieliśmy, że musimy zrobić wszystko, by dać Kwiatkowi drugą szansę. Pierwsza operacja zakończyła się niepowodzeniem – szwy się rozeszły, a my przez długie dni walczyliśmy o uratowanie łapki przy pomocy opatrunków i leczenia ran. Dopiero druga operacja przyniosła upragnioną ulgę. Rana wreszcie zaczęła się goić, a futerko zaczęło powoli odrastać. Dziś Kwiatek znów staje na czterech łapach – pewnie, z gracją i odwagą, jakby chciał powiedzieć: „Nie tak łatwo mnie złamać.”
Kwiatek ma w sobie ogromną siłę. To kot z charakterem – dumny, pewny siebie, trochę dominujący. Widać, że wie, czego chce od życia. Kocha ludzi, ich obecność i uwagę. Potrafi głośno się o nią dopominać, jeśli ktoś zapomni o jego istnieniu. Lubi być widziany, słyszany i – co najważniejsze – kochany.
Wobec innych kotów Kwiatek ma naturę przywódcy. Chciałby rządzić i mieć wszystko pod kontrolą – najlepiej także swoich kocich towarzyszy. W Mruczarni, gdzie wokół pełno futrzanych kolegów i koleżanek, czasem trudno mu się odnaleźć. Tłum kotów bywa dla niego irytujący, bo… każdy z nich kradnie kawałek uwagi człowieka, którą Kwiatek chciałby mieć tylko dla siebie. Nie jest typem samotnika, wręcz przeciwnie – lubi, gdy coś się dzieje, lubi towarzystwo, ale to on chciałby być w centrum wydarzeń. Najlepiej więc odnajdzie się jako jedynak – królewicz swojego domu – ewentualnie w towarzystwie jednego spokojnego kota, którego uda mu się przekonać do własnych zasad.
Kwiatek ma około 4 lat. Jest w sile wieku, zdrowy, silny i w pełni gotowy do adopcji. Został wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony, ma wykonane testy FIV/FeLV – ujemne. Książeczka zdrowia gotowa do pakowania w podróż do nowego życia.
Dziś Kwiatek już nie tęskni za ulicą. Cieszy się ciepłem, bezpieczeństwem i pełną miseczką. I tylko czasem spojrzy na swoją łapkę – tę z delikatną blizną – jakby chciał przypomnieć sobie, jak daleko zaszedł.
Szukamy dla niego domu niewychodzącego, z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Miejsca, gdzie wreszcie będzie mógł odetchnąć spokojnie, nie oglądając się za siebie.
Kwiatek przebywa w naszej Mruczarni w Słowiku (woj. łódzkie).
Osoby zainteresowane adopcją zapraszamy do wypełnienia ankiety przedadopcyjnej: https://przytulkota.pl/ankieta-przedadopcyjna/. Po jej otrzymaniu skontaktujemy się, by opowiedzieć więcej o Kwiatku, a może i umówić spotkanie – kto wie, może to właśnie Ty zostaniesz jego człowiekiem.
Najprawdopodobniej został zaatakowany przez psa. To smutna rzeczywistość życia wolnożyjących kotów – ciągła walka o przetrwanie, w której czasem po prostu nie mają szans.
W ranie na tylnej łapce wdała się martwica. Sytuacja była naprawdę groźna. Wiedzieliśmy, że musimy zrobić wszystko, by dać Kwiatkowi drugą szansę. Pierwsza operacja zakończyła się niepowodzeniem – szwy się rozeszły, a my przez długie dni walczyliśmy o uratowanie łapki przy pomocy opatrunków i leczenia ran. Dopiero druga operacja przyniosła upragnioną ulgę. Rana wreszcie zaczęła się goić, a futerko zaczęło powoli odrastać. Dziś Kwiatek znów staje na czterech łapach – pewnie, z gracją i odwagą, jakby chciał powiedzieć: „Nie tak łatwo mnie złamać.”
Kwiatek ma w sobie ogromną siłę. To kot z charakterem – dumny, pewny siebie, trochę dominujący. Widać, że wie, czego chce od życia. Kocha ludzi, ich obecność i uwagę. Potrafi głośno się o nią dopominać, jeśli ktoś zapomni o jego istnieniu. Lubi być widziany, słyszany i – co najważniejsze – kochany.
Wobec innych kotów Kwiatek ma naturę przywódcy. Chciałby rządzić i mieć wszystko pod kontrolą – najlepiej także swoich kocich towarzyszy. W Mruczarni, gdzie wokół pełno futrzanych kolegów i koleżanek, czasem trudno mu się odnaleźć. Tłum kotów bywa dla niego irytujący, bo… każdy z nich kradnie kawałek uwagi człowieka, którą Kwiatek chciałby mieć tylko dla siebie. Nie jest typem samotnika, wręcz przeciwnie – lubi, gdy coś się dzieje, lubi towarzystwo, ale to on chciałby być w centrum wydarzeń. Najlepiej więc odnajdzie się jako jedynak – królewicz swojego domu – ewentualnie w towarzystwie jednego spokojnego kota, którego uda mu się przekonać do własnych zasad.
Kwiatek ma około 4 lat. Jest w sile wieku, zdrowy, silny i w pełni gotowy do adopcji. Został wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony, ma wykonane testy FIV/FeLV – ujemne. Książeczka zdrowia gotowa do pakowania w podróż do nowego życia.
Dziś Kwiatek już nie tęskni za ulicą. Cieszy się ciepłem, bezpieczeństwem i pełną miseczką. I tylko czasem spojrzy na swoją łapkę – tę z delikatną blizną – jakby chciał przypomnieć sobie, jak daleko zaszedł.
Szukamy dla niego domu niewychodzącego, z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Miejsca, gdzie wreszcie będzie mógł odetchnąć spokojnie, nie oglądając się za siebie.
Kwiatek przebywa w naszej Mruczarni w Słowiku (woj. łódzkie).
Osoby zainteresowane adopcją zapraszamy do wypełnienia ankiety przedadopcyjnej: https://przytulkota.pl/ankieta-przedadopcyjna/. Po jej otrzymaniu skontaktujemy się, by opowiedzieć więcej o Kwiatku, a może i umówić spotkanie – kto wie, może to właśnie Ty zostaniesz jego człowiekiem.
ID: 1038850735
xxx xxx xxx
Dodane 15 lutego 2026
Kwiatek - towarzyski kotek szuka domu
Za darmo
Lokalizacja