Prywatne
Wiek: Zwierzę dorosłe
Płeć: Samiec
Opis
Czaruś wraca na ulicę
Wyrzucony jak śmieć na stacji benzynowej przy drodze szybkiego ruchu.
Sam. Przerażony. Zamarzający.
Nie było domów. Nie było ciszy.
Był tylko huk pędzących samochodów i mały kot, który nie rozumiał, dlaczego ktoś go porzucił.
Czaruś był tak zmarznięty, że nie mógł chodzić.
Na futerku wisiały sople lodu.
Zamarzał żywcem.
Siedział sparaliżowany strachem, czekając… nie wiadomo na co.
A to przecież taki kochany kotek.
Cichy, łagodny, spragniony dotyku.
Przytulas, który za pełną miseczkę i odrobinę ciepła odda całe swoje kocie serce.
Nie ma w nim ani krzty agresji.
Jest tylko smutek i ogromna potrzeba bycia czyimś.
Teraz Czaruś jest w lecznicy.
Jest bezpieczny tylko na chwilę.
Po kastracji musi wrócić w to samo miejsce, bo nie ma dla niego domu.
Nie ma nawet kąta.
Nie ma nikogo.
Jak powiedzieć temu kotu, że znowu zostanie sam?
Jak spojrzeć w te smutne oczy i pozwolić mu wrócić na ulicę?
Błagam nie pozwólmy, żeby jego historia tak się skończyła.
On już wystarczająco wycierpiał.
Szukamy PILNIE domu dla Czarusia.
Każde udostępnienie to nadzieja.
Każdy dzień zwłoki to krok bliżej powrotu w piekło.
Czaruś jest odrobaczony, odpchlony, testy na choroby zakaźne ujemne.
Żyrardów
96-330
60*****92
Wyrzucony jak śmieć na stacji benzynowej przy drodze szybkiego ruchu.
Sam. Przerażony. Zamarzający.
Nie było domów. Nie było ciszy.
Był tylko huk pędzących samochodów i mały kot, który nie rozumiał, dlaczego ktoś go porzucił.
Czaruś był tak zmarznięty, że nie mógł chodzić.
Na futerku wisiały sople lodu.
Zamarzał żywcem.
Siedział sparaliżowany strachem, czekając… nie wiadomo na co.
A to przecież taki kochany kotek.
Cichy, łagodny, spragniony dotyku.
Przytulas, który za pełną miseczkę i odrobinę ciepła odda całe swoje kocie serce.
Nie ma w nim ani krzty agresji.
Jest tylko smutek i ogromna potrzeba bycia czyimś.
Teraz Czaruś jest w lecznicy.
Jest bezpieczny tylko na chwilę.
Po kastracji musi wrócić w to samo miejsce, bo nie ma dla niego domu.
Nie ma nawet kąta.
Nie ma nikogo.
Jak powiedzieć temu kotu, że znowu zostanie sam?
Jak spojrzeć w te smutne oczy i pozwolić mu wrócić na ulicę?
Błagam nie pozwólmy, żeby jego historia tak się skończyła.
On już wystarczająco wycierpiał.
Szukamy PILNIE domu dla Czarusia.
Każde udostępnienie to nadzieja.
Każdy dzień zwłoki to krok bliżej powrotu w piekło.
Czaruś jest odrobaczony, odpchlony, testy na choroby zakaźne ujemne.
Żyrardów
96-330
60*****92
ID: 1053758016
xxx xxx xxx
Odświeżono dzisiaj o 20:41
Kotek do pilnej adopcji
Za darmo
Lokalizacja