Przejdź do głównej części
Przejdź do stopki
Czat

Powiadomienia

Twoje konto

Dodaj ogłoszenie
Dla biznesuopens in a new tab
kocię kocurek biszkoptowo śmietankowy
kocię kocurek biszkoptowo śmietankowy
kocię kocurek biszkoptowo śmietankowy
kocię kocurek biszkoptowo śmietankowy
kocię kocurek biszkoptowo śmietankowy
kocię kocurek biszkoptowo śmietankowy
kocię kocurek biszkoptowo śmietankowy
kocię kocurek biszkoptowo śmietankowy
PromujOdśwież

Prywatne

Opis

Oddam wychowanego w domu, kocurka 16 tygodniowego, za darmo, w dobre ręce.

Urodzony w domu, wychowany w domu, przy mamie i rodzenstwie oraz z innymi moimi kotami. Może być odpowiedni na dokocenie, jest b. spokojny.

Odpowiedni dla dzieci czy dla osób samotnych, b. przyjacielski, lubi kłaść się na kolanach, zdarzało mu się usnąć na stopach człowieka.

Pilnuje się drzwi domu.

DOMOWO PODWÓRKOWY (bardziej domowy) nie ucieka sam na dwór, wychodzi na podwórko razem z człowiekem lub innym kotem, nie lubi być sam.

Nie boi się zamknięcia w pokoju czy na ganku, przyzwyczajony do różnych domowych sytuacji, kiedy trzeba wyjść i zostaje sam.

Emocjonalnie dobrze uformowany, b. czeka na zbudowanie relacji z człowiekiem. Mam swoje koty więc mniej czasu dla niego.

Jest w najb. odpowiednim wieku do przekazania go do nowych właścicieli (od 12 tygodni, tyle potrzeba, żeby kocięta były przy mamie i rodzeństwie)

Zaczęłam wypuszczać na dwór jak skończył dwa i pół miesiąca, razem z innymi kociakami, na podwórko, dla wit. D. Są tunele na podwórku z pomidorami i ogórkami dlatego nie było pozwolenia wypuszczać kocięta wcześniej. żeby nie połamały roślin. Wypuszczone o dziw - nic nie lamią, chodzą ścieżkami. Biegają i śmiesznie atakują jeden drugiego ale tylko na trawie.

W chłodniejsze dni nie wypuszczam go na dwór, sam też nie wyjdzie, woli dom. W nocy śpi w domu. Na dwór nie jest bardzo chętny wychodzić tak, że bardziej domowy kotek niż podwórkowy ale jeśli ktoś pracuje w ogródku to bardzo polecam, kotek będzie towarzyszył w każdej pracy. W domu też lubi być blisko człowieka.

Odrobaczony choć na oko nie było żadnych robaków, po odrobaczeniu w domu tydzień, obserwowane kuwety, brak robakow, w domu łatwiej dopilnować, szybko zareagować w razie potrzeby.

24 lipca, dostał w lecznicy Cestal tabletkę i krople Changhold na kark ((od kleszczy i pcheł, "działające" miesiąc czasu). Od połowy lipca codziennie biega w ogródku, kleszcza nie widzę żadnego (odpukać w niemalowane), na jasnym futereku kleszcza byłoby łatwo zobaczyć. Krople od kleszczy jednak się sprawdziły ale to silny środek, dawna nazwa stronghold, działający też na pchły i nicienie.

Jak każdy kotek: lubi trawę (w domu ma zasianą lub kupioną gotową)

Wychowywał się bez T.V, nie ma u nas też wogóle ani tytoniu ani alkoholu.

Kocięta, wśród których był i on: przyszły na świat na moim łóżku, 21 kwietnia 2026 r.. Kotka mama jest moją koteczką.
Wychowała przyjacielskie dla ludzi kocięta, które swoją obecnością i wspólną zabawą rozweselają każdy dzień, śmiesznie się bawią. śmiesznie polują ... i ... lgną do "swojego" człowieka.

Nie mam możliwości czasowych, żeby każdego z kociąt upewnić, że jest najbardziej na świecie kochanym kotkiem a takim każde stworzenie chciało by się czuć dlatego z ulgą oddaję, w dobre ręce, żeby każdy z nich czuł się takim w nowym domku.

Kot wprowadza dobrą atmosferę do domu tylko trzeba okazać mu szacunek + spokojnie do niego mówić i będzie wielkim przyjacielem i mruczącymi pocieszycielem.

WAŻNE: nie dostawał karm z marketów ani żadnych puszek nawet najlepszych czy najdroższych. Suche chrupki dla kociat, ze sklepu zoologicznego, co kilka dni. Mięso, ryby, jajko, czasami saszetka z zooplus - kotki nie są moimi pierwszymi kotami, trochę doświadczenia już nabyłam i dodatkowo kilka lat, każdego dnia, dokarmiałam bezdomniaki. Bezdomniakom zawoziłam najlepsze jedzenie chcąc im wynagrodzić trudny ich los.

JEDZENIE: lubi najb. świeże, z pewnego żródla surowe spażone lub przemrożone serduszka kurczaka, je też gotowanego kurczaka (bez soli, bez przypraw), świeże surowe co jakis czas z dodatkiem surowego żółtka, wątrobę z indyka (z dobrego żródła - prywatna budka z drobiem), ryby gotowane. Oprócz surowego zółtka do mięsa, dodaję też algi morskie (wapń), je też chętnie gotowane jajko wiejskie, śmietanę prosto od krowy, mleko w proszku dla kociąt, które szybko chlipie (organizm potrzebuje)

Karma mokra, z zooplusa: Catź Finefood (jagnięcina lub jagnięcina królik ... + saszetki Dolinę Noteci (smak królik, i junior) ale jakość gotowych saszetek bardzo spada, a jakiekolwiek puszki bardzo odradzam, w recenzjach, opiniach o puszkach można przeczytać o wymiotach, poważnych zatruciach a zdarzały się i odejścia za Tęczowy Most. Bezpieczniejsze są saszetki i koty też wolą z saszetki niż z puszki. Puszek żadnych nie jadł i dla kota nie polecam puszek, może się powtórze ale i w lecznicy kiedyś się dowiedziałam, że najgorsze zatrucia kotów są ... po puszkach i żeby kotu podawać mięso oraz, że po karmie suchej chorują na nerki.

Żwirek niebenitowy i niechemiczny, czytałam o przypadkach jak benitowe żwirki skleiły kotu jelito. Kotki mogą oblizywać łapki. Stosowałam podkłady higieniczne 60x90 pocięte na 4 części.
Zwirek w kuwecie drewniany + podkłady higieniczne do kuwety też zdają egzamin.
Kocięta nie miały żwirku benitowego co jest szczególnie ważne jak są malutkie i liżą łapki.

Napisałam sporo i pokazałam zdjęciami, b. bym się cieszyła jakby druga strona zechciała dać znać do czego kotek porzebny, łatwiej nie narobić komuś i sobie i kotu niepotrzebnego kłopotu, nie chciałabym, żeby kotek się komuś szybko znudził i trafił do schroniska.

Kwiatki trujące koty najlepiej usunąć na jakiś czas z zasięgu małego kotka.
Drapak lepiej już mieć lub kupić wcześniej, ja kupiłam drewniany słupek na allegro od producenta Drapanie łóżek będzie już od pierwszego dnia.

Drewniany SŁUPEK DO DRAPANIA najlepszy, drapią też u mnie narożny drapak na ścianę.

TRANSPORTER lub torba podróżna z wentylacją, może być zamykany koszyk.

Po kotka trzeba przyjechać z transporterkiem. Bez transportera b. niebezpiecznie dla kota i dla pasażerów.

Nie można w pudełku ani na rękach przewozić.
Kotki są spokojne ale przy osobie, którą znają, boją się też hałasu silnika. Każdy kot w przewozie i w nowych warunkach jest b. bojażliwy, chowają się w samochodzie nawet narażając swoje życie a w najgorszym wypadku i życie kierowcy jak wcisnie się pod pedał gazu czy hamulca itd.

Oddając kocięta wiem, że często pierwsze chwile kot spędza w otwartym transporterze, zanim wyjdzie zwiedzać nowe miejsce, nie musi wtedy uciec i schować się w kąt a na początku poznaje nowe zapachy, nowe głosy, hałasy z dalszego otoczenia.
W nim często i usypia w nowym miejscu. Mniej dużego stresu na początku - zdrowsze kocię, stres obniża odporność na choroby a kocieta mają mniejszą odporność niż koty dorosłe. Przewóz i zmiana miejsca jest dla kociaka, szczególnie jak jedzie tylko jeden - dużym stresem. Nie ma już swoich kryjówek, w których czuł się bezpiecznie ...
Kotka mogę oddać również razem z innym kocurkiem, został jeszcze jeden o miesiąc od niego starszy, bardzo ładny cały kremowy, wychowawywali się razem.

Kotka mama jest już wysterylizowana, też szukam dla niej domu. Dokarmialam kilka lat bezdomne koty, starałam się przygarniać bezdomne kocięta, znajdować im domki, pozostały mi jeszcze dwie kotki dorosłe, do znalezienia im domów, jedna z nich jest w drugim ogłoszeniu kotka domowo podwórkowa, z którą też się wychowywał ... Nieraz ktoś woli dwa koty mieć od razu - koty są przyjacielskie, bardzo ufne, wprowadzają dobrą atmosferę. Polecałabym też dla kogoś kto ma dużo nauk, śpią np na drukarce komputera, obok człowieka, mruczą.
Często taki kot zrobi więcej niż niejedne leki np. uspokajające czy przeciwdepresyjne, mają kochające serduszka i są przy człowieku prawie zawsze, jeśli okazywać się im będzie szacunek i dawać dobre jedzonko.
Dla osoby samotnej - również b. polecam. Przy kotach nie ma poczucia samotności :-) są blisko, czekają przed domem lub w oknie na powroty człowieka. Uwielbiają jak się do nich mówi ... wtedy czują się bezpiecznie i ... gadatliwe. Ten kotek ma miły głosik :-) za każdym razem kiedy go slyszę - rożsmiesza. Przy tym kotku uśmiechu w domu powinno nie brakować za co będę "trzymać kciuki". wiem, że zwierzątko nie bierze się na jeden rok tylko na długie lata dlatego długi opis, dziękuję za cierpliwość i wyrozumiałość w przeczytaniu go.
ID: 1075502608

Skontaktuj się

User avatar
Facebook connected icon

Iwona

Na OLX od kwiecień 2014

Ostatnio online w dniu 19 sierpnia 2026

xxx xxx xxx

Odświeżono dnia 14 sierpnia 2026

kocię kocurek biszkoptowo śmietankowy

Za darmo

Lokalizacja

  • Google Play
  • App Store

Darmowa aplikacja na Twój telefon