Prywatne
Wiek: Zwierzę młode
Płeć: Samiec
Opis
Wyjatkowo opowiemy historię od końca.
Dzisiaj 3 koci braciszkowie, oficjalnie zwani dumaskami ,va domowo-ostojowo gnojkami, zostali pierwszy raz zaszczepieni i maja solidnie wyczyszczone uszy.
Dumaski - bo mają imiona od trzech muszkieterów: Atos, Portos i Aramis
Gnojki - bo na poczatku stycznia, kiedy zaczęła się zima w Ciechanowie, jakieś ludzkie panisko któremu nie chciało się wysterylizować kotki i stado powiększyło się o 3 kłopotliwe kociaki , pozbył się ich podrzucając na Aleksandrówce w miejsce gdzie karmicielki dokarmiają dorosłe wykastrowane koty. Rudy maluch dał się zauważyć, potem jego rodzeństwo. Przed najgorszym mrozem i śniegiem przyjechali do Ostoi. A, gnojki? Bo w środku miasta nagle, przypadkiem, pojawiły się kociaki o charakterystycznym zapachu obory czy tez chlewu. Tajemnica tajemnic.
W każdym razie, po wizytach u Doktor, dobrze sie chowają, na razie maluchy trzymają się razem, razem śpią, jedzą i się bawią. Jeszcze za małe na naszą kociarnię ale w końcu do niej trafią więc juz teraz możecie się zastanawiać nad adopcjami
Warto przypomnieć, że chociaż kociaki zaczynają się interesować stałym pokarmem w okolicy 4/5 tygodnia to nie znaczy, że są zdolne samodzielnie zdobyć pożywienie i rozpocząć samodzielne życie. Jeśli nie kastrujemy kotek to jesteśmy odpowiedzialni za ich niekontolowane rozmnażanie i potomstwo.
Bez kastracji nie ograniczymy populacji.
Dzisiaj 3 koci braciszkowie, oficjalnie zwani dumaskami ,va domowo-ostojowo gnojkami, zostali pierwszy raz zaszczepieni i maja solidnie wyczyszczone uszy.
Dumaski - bo mają imiona od trzech muszkieterów: Atos, Portos i Aramis
Gnojki - bo na poczatku stycznia, kiedy zaczęła się zima w Ciechanowie, jakieś ludzkie panisko któremu nie chciało się wysterylizować kotki i stado powiększyło się o 3 kłopotliwe kociaki , pozbył się ich podrzucając na Aleksandrówce w miejsce gdzie karmicielki dokarmiają dorosłe wykastrowane koty. Rudy maluch dał się zauważyć, potem jego rodzeństwo. Przed najgorszym mrozem i śniegiem przyjechali do Ostoi. A, gnojki? Bo w środku miasta nagle, przypadkiem, pojawiły się kociaki o charakterystycznym zapachu obory czy tez chlewu. Tajemnica tajemnic.
W każdym razie, po wizytach u Doktor, dobrze sie chowają, na razie maluchy trzymają się razem, razem śpią, jedzą i się bawią. Jeszcze za małe na naszą kociarnię ale w końcu do niej trafią więc juz teraz możecie się zastanawiać nad adopcjami
Warto przypomnieć, że chociaż kociaki zaczynają się interesować stałym pokarmem w okolicy 4/5 tygodnia to nie znaczy, że są zdolne samodzielnie zdobyć pożywienie i rozpocząć samodzielne życie. Jeśli nie kastrujemy kotek to jesteśmy odpowiedzialni za ich niekontolowane rozmnażanie i potomstwo.
Bez kastracji nie ograniczymy populacji.
ID: 1054709591
xxx xxx xxx
Odświeżono dnia 18 lutego 2026
Kociaki do adopcji. Ostoja Mruczków
Za darmo
Lokalizacja