Firmowe
Oferta schroniska
Wiek: Pies dorosły
Nazwa schroniska: Ośrodek Opieki nad Zwierzętami w Węgrowie
Płeć: Pies
Opis
#imię: KAJTUŚ (samiec)
#przypuszczalny rok urodzenia: 2013
#wielkość: mały
Życie jak dotąd nie oszczędzało Kajtusia. Gdy do nas przyjechał był bardzo zlękniony, bał się obcych osób, gwałtownych ruchów, zakładania obroży i przypinania smyczy przed pójściem na spacer; wszystko to było dla niego nowe.
Kajtuś musiał zaznać zapewne wielu krzywd ze strony człowieka. Stopniowo przebijaliśmy się przez tę skorupę nieszczęścia, a w miarę pobytu w schronisku Kajtuś zaczął się na nas otwierać. Widać, że to, co spotkało go wcześniej, zostawiło głębokie rany w jego psychice.
Krok po kroku, dzień po dniu, zdobywamy jego zaufanie. Choć proces ten nie jest szybki i wymaga ogromu cierpliwości, każdy, nawet najmniejszy przełom daje nadzieję.
Kajtuś coraz częściej pozwala się pogłaskać. Oczywiście tylko tym, których już dobrze zna i którym już zaufał. A gdy czuje się bezpiecznie, potrafi wspiąć się na kolana i wtulić w ramiona swojego opiekuna. To właśnie tam, blisko człowieka, szuka ukojenia i schronienia. Niestety, traumy przeszłości wciąż w nim tkwią… Niespodziewany dotyk czy szybki ruch w jego stronę nadal wywołują w nim panikę.
W towarzystwie zupełnie nowych osób Kajtuś bywa nieśmiały i wycofany. Dopiero pobyt z nami daje mu możliwość nadrobienia straconego czasu, a zapewniona socjalizacja z ludźmi i nowymi miejscami, pozwala na naukę prawidłowej relacji i komunikacji z człowiekiem.
Praca nad budowaniem jego pewności siebie wciąż trwa, ale przynosi efekty. Kajtuś coraz lepiej radzi sobie na smyczy, szczególnie w spokojnych, cichych miejscach, z dala od miejskiego zgiełku, ponieważ nadmierny hałas wciąż wywołuje w nim nieprzyjemne emocje.
W stosunku do innych zwierząt Kajtuś przejawia tendencje dominujące, więc najlepiej czułby się w domu wolnym od jakichkolwiek zwierząt.
Należy mieć na uwadze, że aby Kajtuś otworzył się na pieszczoty i wspólne spędzanie czasu, trzeba najpierw zbudować z nim więź. Jest to proces, który z pewnością będzie wymagał dużo pracy i czasu, ale z pewnością przyniesie duże rezultaty, gdy Kajtuś poczuje się bezpiecznie i komfortowo.
Ze względu na jego nadal obecną lękliwość nie polecamy adopcji do domu z dziećmi. Przyszli opiekunowie powinni zaoferować mu spokojne warunki i cierpliwie wprowadzać go w kolejne etapy znajomości. Czas, spokój i cierpliwość to klucz do serca Kajtusia.
Nasz podopieczny nadal czeka na swoją szansę – może to właśnie Ty będziesz tym, kto ją mu podaruje!
Obowiązuje ankieta przedadopcyjna dostępna na naszej stronie www.schronisko-grudziadz.pl
#kastracja/sterylizacja: tak
#mikroczip: tak
#szczepienia: tak
#przypuszczalny rok urodzenia: 2013
#wielkość: mały
Życie jak dotąd nie oszczędzało Kajtusia. Gdy do nas przyjechał był bardzo zlękniony, bał się obcych osób, gwałtownych ruchów, zakładania obroży i przypinania smyczy przed pójściem na spacer; wszystko to było dla niego nowe.
Kajtuś musiał zaznać zapewne wielu krzywd ze strony człowieka. Stopniowo przebijaliśmy się przez tę skorupę nieszczęścia, a w miarę pobytu w schronisku Kajtuś zaczął się na nas otwierać. Widać, że to, co spotkało go wcześniej, zostawiło głębokie rany w jego psychice.
Krok po kroku, dzień po dniu, zdobywamy jego zaufanie. Choć proces ten nie jest szybki i wymaga ogromu cierpliwości, każdy, nawet najmniejszy przełom daje nadzieję.
Kajtuś coraz częściej pozwala się pogłaskać. Oczywiście tylko tym, których już dobrze zna i którym już zaufał. A gdy czuje się bezpiecznie, potrafi wspiąć się na kolana i wtulić w ramiona swojego opiekuna. To właśnie tam, blisko człowieka, szuka ukojenia i schronienia. Niestety, traumy przeszłości wciąż w nim tkwią… Niespodziewany dotyk czy szybki ruch w jego stronę nadal wywołują w nim panikę.
W towarzystwie zupełnie nowych osób Kajtuś bywa nieśmiały i wycofany. Dopiero pobyt z nami daje mu możliwość nadrobienia straconego czasu, a zapewniona socjalizacja z ludźmi i nowymi miejscami, pozwala na naukę prawidłowej relacji i komunikacji z człowiekiem.
Praca nad budowaniem jego pewności siebie wciąż trwa, ale przynosi efekty. Kajtuś coraz lepiej radzi sobie na smyczy, szczególnie w spokojnych, cichych miejscach, z dala od miejskiego zgiełku, ponieważ nadmierny hałas wciąż wywołuje w nim nieprzyjemne emocje.
W stosunku do innych zwierząt Kajtuś przejawia tendencje dominujące, więc najlepiej czułby się w domu wolnym od jakichkolwiek zwierząt.
Należy mieć na uwadze, że aby Kajtuś otworzył się na pieszczoty i wspólne spędzanie czasu, trzeba najpierw zbudować z nim więź. Jest to proces, który z pewnością będzie wymagał dużo pracy i czasu, ale z pewnością przyniesie duże rezultaty, gdy Kajtuś poczuje się bezpiecznie i komfortowo.
Ze względu na jego nadal obecną lękliwość nie polecamy adopcji do domu z dziećmi. Przyszli opiekunowie powinni zaoferować mu spokojne warunki i cierpliwie wprowadzać go w kolejne etapy znajomości. Czas, spokój i cierpliwość to klucz do serca Kajtusia.
Nasz podopieczny nadal czeka na swoją szansę – może to właśnie Ty będziesz tym, kto ją mu podaruje!
Obowiązuje ankieta przedadopcyjna dostępna na naszej stronie www.schronisko-grudziadz.pl
#kastracja/sterylizacja: tak
#mikroczip: tak
#szczepienia: tak
ID: 1000913214
Skontaktuj się
xxx xxx xxx
Dodane 04 marca 2026
Kajtuś 196/21 - SZUKA DOMU!
Za darmo
Lokalizacja