Prywatne
Płeć: Samica
Opis
Hera trafiła pod naszą opiekę w maju zeszłego roku. Miała za sobą życie z dala od ludzi i początkowo była typowym dzikuskiem — ostrożnym, wycofanym i nieufnym wobec człowieka. Dzięki ogromnej pracy włożonej w jej oswajanie, również przez naszych wolontariuszy, dziś jest już zupełnie inną kotką. Hera bardzo się otworzyła i stała się jedną z naszych naczelnych miziaczek. Uwielbia głaskanie, chętnie przychodzi po porcję czułości, a wybrańcom pozwala nawet brać się na ręce, mocno się przy tym wtulając. Widać, że bardzo potrzebuje bliskości człowieka i że relacja z opiekunem daje jej poczucie bezpieczeństwa.
Hera urodziła się wiosną 2020 roku i jest kotką spokojną, łagodną, o delikatnym charakterze i potrzebuje domu, w którym będzie mogła żyć w spokojnym rytmie dnia, bez nadmiaru stresu. Szczególnie ważne jest to w kontekście jej zdrowia. Hera ma bowiem skłonność do nawracających zapaleń spojówek. W takich sytuacjach konieczne jest zakrapianie lub smarowaniu oczu dedykowanymi preparatami. Dobra wiadomość jest taka, że Hera nie walczy podczas tych zabiegów. Choć sprawiają jej one dyskomfort, ufa nam na tyle, że pozwala nam działać. Po zabiegu często na chwilę się chowa, ale szybko wraca do kontaktu i nie zrywa relacji z człowiekiem.
Kotka jest również po zabiegu stomatologicznym, podczas którego usunięto kamień nazębny. Dziąsła są jeszcze lekko zaczerwienione, dlatego zalecona została dalsza profilaktyka stomatologiczna. Na ten moment lekarz nie podjął decyzji o usuwaniu zębów — były na tyle zdrowe, że postanowiliśmy najpierw o nie zawalczyć. Obecnie Hera codziennie otrzymuje preparat do pyska wspomagający gojenie i wyciszanie stanu zapalnego. Nie wiemy jeszcze, czy leczenie przyniesie trwały efekt, ale bardzo możliwe, że spokojny, stabilny dom znacząco poprawiłby jej komfort i proces zdrowienia.
Hera jest nosicielką wirusa białaczki (FeLV), dlatego szukamy dla niej domu świadomego jej potrzeb zdrowotnych. Ze względu zarówno na chorobę, jak i jej charakter, najlepiej odnalazłaby się jako jedynaczka. Istnieje też możliwość dokocenia jej do naprawdę spokojnego, nienarzucającego się kota, również białaczkowego. Hera nie jest kotką agresywną wobec innych zwierząt, ale jest raczej lękowa i obecność innych kotów może być dla niej źródłem stresu.
Szukamy dla niej opiekunów cierpliwych i uważnych, którzy będą gotowi poświęcić jej trochę więcej troski i uwagi, zwłaszcza jeśli chodzi o dbanie o jej zdrowie. Problemy z oczkami czy dziąsłami mogą się pojawiać ponownie, dlatego ważne jest, by przyszły dom był przygotowany na regularną pielęgnację i obserwację jej stanu. W zamian Hera odwdzięczy się ogromną czułością i oddaniem — to kotka, która naprawdę potrafi kochać człowieka.
Hera jest wykastrowana, zaszczepiona i zaczipowana. Na swój dom czeka w Mruczarni w miejscowości Słowik w województwie łódzkim.
Osoby zainteresowane adopcją prosimy o wypełnienie ankiety przedadopcyjnej:
https://przytulkota.pl/ankieta-przedadopcyjna/
Po jej otrzymaniu niezwłocznie się z Państwem skontaktujemy.
Hera urodziła się wiosną 2020 roku i jest kotką spokojną, łagodną, o delikatnym charakterze i potrzebuje domu, w którym będzie mogła żyć w spokojnym rytmie dnia, bez nadmiaru stresu. Szczególnie ważne jest to w kontekście jej zdrowia. Hera ma bowiem skłonność do nawracających zapaleń spojówek. W takich sytuacjach konieczne jest zakrapianie lub smarowaniu oczu dedykowanymi preparatami. Dobra wiadomość jest taka, że Hera nie walczy podczas tych zabiegów. Choć sprawiają jej one dyskomfort, ufa nam na tyle, że pozwala nam działać. Po zabiegu często na chwilę się chowa, ale szybko wraca do kontaktu i nie zrywa relacji z człowiekiem.
Kotka jest również po zabiegu stomatologicznym, podczas którego usunięto kamień nazębny. Dziąsła są jeszcze lekko zaczerwienione, dlatego zalecona została dalsza profilaktyka stomatologiczna. Na ten moment lekarz nie podjął decyzji o usuwaniu zębów — były na tyle zdrowe, że postanowiliśmy najpierw o nie zawalczyć. Obecnie Hera codziennie otrzymuje preparat do pyska wspomagający gojenie i wyciszanie stanu zapalnego. Nie wiemy jeszcze, czy leczenie przyniesie trwały efekt, ale bardzo możliwe, że spokojny, stabilny dom znacząco poprawiłby jej komfort i proces zdrowienia.
Hera jest nosicielką wirusa białaczki (FeLV), dlatego szukamy dla niej domu świadomego jej potrzeb zdrowotnych. Ze względu zarówno na chorobę, jak i jej charakter, najlepiej odnalazłaby się jako jedynaczka. Istnieje też możliwość dokocenia jej do naprawdę spokojnego, nienarzucającego się kota, również białaczkowego. Hera nie jest kotką agresywną wobec innych zwierząt, ale jest raczej lękowa i obecność innych kotów może być dla niej źródłem stresu.
Szukamy dla niej opiekunów cierpliwych i uważnych, którzy będą gotowi poświęcić jej trochę więcej troski i uwagi, zwłaszcza jeśli chodzi o dbanie o jej zdrowie. Problemy z oczkami czy dziąsłami mogą się pojawiać ponownie, dlatego ważne jest, by przyszły dom był przygotowany na regularną pielęgnację i obserwację jej stanu. W zamian Hera odwdzięczy się ogromną czułością i oddaniem — to kotka, która naprawdę potrafi kochać człowieka.
Hera jest wykastrowana, zaszczepiona i zaczipowana. Na swój dom czeka w Mruczarni w miejscowości Słowik w województwie łódzkim.
Osoby zainteresowane adopcją prosimy o wypełnienie ankiety przedadopcyjnej:
https://przytulkota.pl/ankieta-przedadopcyjna/
Po jej otrzymaniu niezwłocznie się z Państwem skontaktujemy.
ID: 1058767293
Dodane 05 marca 2026
Hera - kotka felv szuka domu
Za darmo
Lokalizacja