Prywatne
Rok wydania: 1973
Okładka: Miękka
Stan: Używane
Tematyka: Polityka i społeczeństwo
Opis
Szpilki – 21 stycznia 1973
Numer Szpilek z 21 stycznia 1973 roku trafia do czytelników w środku zimowego zastoju, gdzie mróz przeszywa nie tylko ulice, ale i biura, a propaganda usilnie stara się ocieplić chłód codzienności swoimi optymistycznymi hasłami. Redakcja, niezmiennie przenikliwa i błyskotliwa, obnaża rozbieżności między oficjalnymi obietnicami a realiami życia.
W tym numerze znajdziesz:
– Karykatury zimowego absurdu – rysunki pokazujące mieszkańców otulonych w stos warstw ubrań, ślizgających się po oblodzonych chodnikach, podczas gdy urzędnicy w ciepłych gabinetach raportują o „bezproblemowym sezonie grzewczym”.
– Felietony o biurokratycznych zawiłościach – ironiczne teksty o planach poprawy zaopatrzenia, które zamiast iść do sklepów, utknęły na biurkach, oraz o absurdach systemu kartkowego.
– Satyra na propagandowe frazesy – dowcipy zestawiające oficjalne raporty o postępach gospodarczych z codziennym widokiem pustych półek i zmarzniętych mieszkań.
– Miniatury z blokowych podwórek – scenki o sąsiadach dzielących się opałem, dzieciach bawiących się w śniegu i o tym, że najlepszym lekarstwem na zimę jest zdrowy śmiech.
– Portrety zimowych decydentów – satyryczne sylwetki urzędników, którzy choć chronieni przed mrozem, odpowiadają za codzienne niedogodności zwykłych ludzi.
Ten numer Szpilek przypomina, że zima w PRL to czas, gdy codzienność bywała zimniejsza niż mróz, a humor pozostawał jedyną skuteczną ochroną przed chłodem systemu.
Numer Szpilek z 21 stycznia 1973 roku trafia do czytelników w środku zimowego zastoju, gdzie mróz przeszywa nie tylko ulice, ale i biura, a propaganda usilnie stara się ocieplić chłód codzienności swoimi optymistycznymi hasłami. Redakcja, niezmiennie przenikliwa i błyskotliwa, obnaża rozbieżności między oficjalnymi obietnicami a realiami życia.
W tym numerze znajdziesz:
– Karykatury zimowego absurdu – rysunki pokazujące mieszkańców otulonych w stos warstw ubrań, ślizgających się po oblodzonych chodnikach, podczas gdy urzędnicy w ciepłych gabinetach raportują o „bezproblemowym sezonie grzewczym”.
– Felietony o biurokratycznych zawiłościach – ironiczne teksty o planach poprawy zaopatrzenia, które zamiast iść do sklepów, utknęły na biurkach, oraz o absurdach systemu kartkowego.
– Satyra na propagandowe frazesy – dowcipy zestawiające oficjalne raporty o postępach gospodarczych z codziennym widokiem pustych półek i zmarzniętych mieszkań.
– Miniatury z blokowych podwórek – scenki o sąsiadach dzielących się opałem, dzieciach bawiących się w śniegu i o tym, że najlepszym lekarstwem na zimę jest zdrowy śmiech.
– Portrety zimowych decydentów – satyryczne sylwetki urzędników, którzy choć chronieni przed mrozem, odpowiadają za codzienne niedogodności zwykłych ludzi.
Ten numer Szpilek przypomina, że zima w PRL to czas, gdy codzienność bywała zimniejsza niż mróz, a humor pozostawał jedyną skuteczną ochroną przed chłodem systemu.
ID: 1019619458
Dodane 09 września 2026
Gazeta szpilki 21 stycznia 1973 nr 3 (1640) - kolekcja gazet PRL
Tylko przedmiot
10 zł
Przedmiot z Pakietem Ochronnym
Lokalizacja
Zwroty
Pakiet Ochronny
Zwróć przedmiot, jeśli jest uszkodzony lub niezgodny z opisem. Zgłoś problem do 48 h od otrzymania przedmiotu. Szczegóły