Prywatne
Rok wydania: 1973
Okładka: Miękka
Stan: Używane
Tematyka: Polityka i społeczeństwo
Opis
Szpilki – 15 lipca 1973
Numer Szpilek z 15 lipca 1973 roku przychodzi w sam środek letnich upałów i wakacyjnej gorączki PRL. Redakcja nie oszczędza rządowych obietnic i propagandowych obrazków, pokazując z typowym humorem, że letnia rzeczywistość często znacznie odbiega od słonecznych sloganów.
W tym numerze znajdziesz:
– Karykatury wakacyjnych znojów – rysunki ukazujące tłumy walczące o miejsce na plaży, gdzie zamiast błogiego relaksu panuje chaos, a promienie słońca grzeją bardziej niż kaloryfer w zimie.
– Felietony o absurdach urlopowych – ironiczne teksty o ograniczeniach czasu wolnego, przymusowych wyjazdach z zakładowymi listami obecności i o tym, jak trudno znaleźć cień, nawet w cieniu urzędniczych biurokracji.
– Satyra na propagandę letnich cudów – dowcipy, które zestawiają letnie marzenia o wypoczynku z rzeczywistością pustych plaż, gdzie największym luksusem jest wiatrak w oknie i zimna butelka wody.
– Miniatury z miejskich podwórek – scenki o dzieciach bawiących się w piachu zamkniętych podwórek, o sąsiadach wymieniających się opowieściami o odległych wakacjach i o tym, że w PRL lato to nie tylko czas słońca, ale i cierpliwego znoszenia codziennych braków.
– Portrety letnich działaczy – satyryczne przedstawienia urzędników, którzy z dumą ogłaszają rekordowe wskaźniki turystyczne, choć sami najchętniej chowają się w klimatyzowanych gabinetach.
Ten numer Szpilek pokazuje, że lato w PRL to był czas, gdy humor był najlepszym chłodzeniem, a codzienność często bardziej przypominała komedię niż wakacyjny odpoczynek.
Numer Szpilek z 15 lipca 1973 roku przychodzi w sam środek letnich upałów i wakacyjnej gorączki PRL. Redakcja nie oszczędza rządowych obietnic i propagandowych obrazków, pokazując z typowym humorem, że letnia rzeczywistość często znacznie odbiega od słonecznych sloganów.
W tym numerze znajdziesz:
– Karykatury wakacyjnych znojów – rysunki ukazujące tłumy walczące o miejsce na plaży, gdzie zamiast błogiego relaksu panuje chaos, a promienie słońca grzeją bardziej niż kaloryfer w zimie.
– Felietony o absurdach urlopowych – ironiczne teksty o ograniczeniach czasu wolnego, przymusowych wyjazdach z zakładowymi listami obecności i o tym, jak trudno znaleźć cień, nawet w cieniu urzędniczych biurokracji.
– Satyra na propagandę letnich cudów – dowcipy, które zestawiają letnie marzenia o wypoczynku z rzeczywistością pustych plaż, gdzie największym luksusem jest wiatrak w oknie i zimna butelka wody.
– Miniatury z miejskich podwórek – scenki o dzieciach bawiących się w piachu zamkniętych podwórek, o sąsiadach wymieniających się opowieściami o odległych wakacjach i o tym, że w PRL lato to nie tylko czas słońca, ale i cierpliwego znoszenia codziennych braków.
– Portrety letnich działaczy – satyryczne przedstawienia urzędników, którzy z dumą ogłaszają rekordowe wskaźniki turystyczne, choć sami najchętniej chowają się w klimatyzowanych gabinetach.
Ten numer Szpilek pokazuje, że lato w PRL to był czas, gdy humor był najlepszym chłodzeniem, a codzienność często bardziej przypominała komedię niż wakacyjny odpoczynek.
ID: 1019617529
Dodane 12 stycznia 2026
Gazeta szpilki 15 lipca 1973 nr 28 (1665) - kolekcja gazet PRL
Tylko przedmiot
10 zł
Przedmiot z Pakietem Ochronnym
Lokalizacja
Zwroty
Pakiet Ochronny
Zwróć przedmiot, jeśli jest uszkodzony lub niezgodny z opisem. Zgłoś problem do 24 h od otrzymania przedmiotu. Szczegóły