Prywatne
Opis
Dwa lata temu, kotka, która chroniła się u, św. pamięci dalszej sąsiadki, urodziła u niej na podwórku kocięta.
Wystawiałam jedzenie swojej kotce zauważyłam, że tamta przybiega b. głodna i że jest b. wdzięczna za jedzenie, jeszcze nie wiedziałam, że ma małe kocięta i gdzie bytuje na mojej ulicy ale było widać przez okno jak szybko biega od podwórka do podwórka, chcąc byc pierwsza od innych kotów, szukających jedzenia.
... przyprowadziła 2 lata temu, dwa swoje kocięta do mnie na jedzenie. Jednim z nich jest ten kotek.
Jako kocię był dziki, nie można było go wystawić na olx do oddania. Jedynie zjadł i uciekał, nie dało rady podejść złapać. Na moim podwórku oswoił się na tyle, że nie jest to całkowicie dziki kot, jest kotem z potencjałem na zbudowanie więzi, chciałby mieć swojego człowieka.
Będąc kociakiem - sam się przymieszkał - kotka mama była - niczyja tylko chroniła się tam, gdzie jej nie przegoniono, na podwórku 90 letniej pani.
Znalazłam kotce mamie dobre miejsce a jemu nadal szukam domku, mam swoich kotów za dużo, nie mogę mieć nawet 1 więcej. nie mieszkam na wsi, gdzie nie ma problemu jak jest o 1 kot więcej.
Jest bardzo kochany ale nigdy nie miał swojego domu więc do domu bedzie trudno go szybko przyzwyczaić, czuje się bezpiecznie na podwórku, bytował i bytuje na podwórku.
W zimne dni jest b. smutny, ma otwarte drzwi garażu ale nie zna ciepla zimą.
Mam swoje koteczki i nie mogę przygarnąć więcej kotów, domownicy nie pozwalają.
W największe mrozy zeszłej zimy przemycilam go do do domu, na kilka dni.
Kotek jest bojażliwy do zamknięcia go samego w domu ponieważ wychował się na podwórku, nabiera odwagi z czasem ale zamknąc go w nowym miejscu - bardzo się będzie bał.
Natomiast podwórka się pilnuje i przybiega zjeść.
Jest bardzo łowny.
Kotek jest bardzo charakterny, przepatrzy codziennie całe podwórko. Jest też przyjazny dla innych kotow, sam niestety jest przeganiany przez kocura, który przybiega też na jedzenie, niestety wystawiając jednemu kotu - korzysta i inny. Nieraz przeganianie jest takie, że aż "pióra lecą".
Do domu z podwórkiem lub na wieś, tam gdzie kot potrzebny, w dobre ręce. W domu też się przymieszka i będzie wdzięczny za dach nad glową ale od razu zamknąć w domu.
Jeść dostawał na schodach domu.
Zdjęcie zrobione zimą 2026
Wystawiałam jedzenie swojej kotce zauważyłam, że tamta przybiega b. głodna i że jest b. wdzięczna za jedzenie, jeszcze nie wiedziałam, że ma małe kocięta i gdzie bytuje na mojej ulicy ale było widać przez okno jak szybko biega od podwórka do podwórka, chcąc byc pierwsza od innych kotów, szukających jedzenia.
... przyprowadziła 2 lata temu, dwa swoje kocięta do mnie na jedzenie. Jednim z nich jest ten kotek.
Jako kocię był dziki, nie można było go wystawić na olx do oddania. Jedynie zjadł i uciekał, nie dało rady podejść złapać. Na moim podwórku oswoił się na tyle, że nie jest to całkowicie dziki kot, jest kotem z potencjałem na zbudowanie więzi, chciałby mieć swojego człowieka.
Będąc kociakiem - sam się przymieszkał - kotka mama była - niczyja tylko chroniła się tam, gdzie jej nie przegoniono, na podwórku 90 letniej pani.
Znalazłam kotce mamie dobre miejsce a jemu nadal szukam domku, mam swoich kotów za dużo, nie mogę mieć nawet 1 więcej. nie mieszkam na wsi, gdzie nie ma problemu jak jest o 1 kot więcej.
Jest bardzo kochany ale nigdy nie miał swojego domu więc do domu bedzie trudno go szybko przyzwyczaić, czuje się bezpiecznie na podwórku, bytował i bytuje na podwórku.
W zimne dni jest b. smutny, ma otwarte drzwi garażu ale nie zna ciepla zimą.
Mam swoje koteczki i nie mogę przygarnąć więcej kotów, domownicy nie pozwalają.
W największe mrozy zeszłej zimy przemycilam go do do domu, na kilka dni.
Kotek jest bojażliwy do zamknięcia go samego w domu ponieważ wychował się na podwórku, nabiera odwagi z czasem ale zamknąc go w nowym miejscu - bardzo się będzie bał.
Natomiast podwórka się pilnuje i przybiega zjeść.
Jest bardzo łowny.
Kotek jest bardzo charakterny, przepatrzy codziennie całe podwórko. Jest też przyjazny dla innych kotow, sam niestety jest przeganiany przez kocura, który przybiega też na jedzenie, niestety wystawiając jednemu kotu - korzysta i inny. Nieraz przeganianie jest takie, że aż "pióra lecą".
Do domu z podwórkiem lub na wieś, tam gdzie kot potrzebny, w dobre ręce. W domu też się przymieszka i będzie wdzięczny za dach nad glową ale od razu zamknąć w domu.
Jeść dostawał na schodach domu.
Zdjęcie zrobione zimą 2026
ID: 1091249666
Skontaktuj się
xxx xxx xxx
Dodane 15 sierpnia 2026
dwuletni kocurek podwórkowy
Za darmo
Lokalizacja
