Prywatne
Numer VIN: UU1HSDAW543730188
Model: Duster
Rok produkcji: 2010
Paliwo: Diesel
Typ nadwozia: Hatchback
Kolor: Czarny
Poj. silnika: 1 461 cm³
Stan techniczny: Nieuszkodzony
Skrzynia biegów: Manualna
Moc silnika: 90 KM
Przebieg: 167 000 km
Napęd: Na przednie koła
Kierownica: po lewej
Opis
Witam!
Do sprzedania posiadam samochód marki Dacia Duster z 2010 roku, z silnikiem 1.5 dCi o mocy zawrotnej mocy 90 KM.
Zacznijmy od konkretów: mechanicznie auto jest w miarę dobrej formie, natomiast blacharka ma już za sobą kilka przygód i nie zamierza udawać, że ich nie było.
Jeśli chodzi o progi, to ich stan jest raczej słaby. Na dachu również widać pozostałości po jakimś wcześniejszym zdarzeniu. Auto oczywiście nigdzie nie przecieka, widać, że była tam robiona porządna robota, a od spodu poza progami jest w porządku.
Za mojej kadencji Duster został dodatkowo zaatakowany przez sarnę, a na światłach zaliczył małego buziaka w tył od innego kierowcy. W efekcie zaczepy tylnego zderzaka są wyłamane. Jak widać, samochód ma już kilka historii do opowiadania, ale przynajmniej nie jest nudno.
Wyposażenie i dodatki:
• Sprawna klimatyzacja – bo nawet Dusterowi należy się trochę luksusu.
• Radio multimedialne 2 DIN z Apple CarPlay, nawigacją i możliwością słuchania muzyki przez bluetooth. Telefon można śmiało podłączyć i korzystać z dobrodziejstw współczesnej technologii. Mogę dorzucić poprzednie radio z wejściem AUX, które było wcześniej zamontowane.
• Drugi komplet stalowych felg z bardzo ładnymi oponami zimowymi.
• Dorzucam również kilka części, które kupiłem z myślą o dalszym użytkowaniu auta, bo początkowo planowałem jeszcze trochę nim pojeździć.
Co warto zrobić po zakupie?
Żeby nie było, że niespodzianki czekają dopiero po podpisaniu umowy, poniżej lista rzeczy do ogarnięcia:
• Progi i ewentualnie dach – progi wymagają naprawy, na dachu są ślady wcześniejszych prac. Na szczęście auto nie przecieka.
• Olej silnikowy – wymieniony przy 160 tys. km, więc warto już zaplanować kolejną wymianę.
• Końcówki drążków kierowniczych – do wymiany, nowe dorzucam do auta.
• Tylne hamulce – wymagają zrobienia, nowe części już kupiłem i również mogę dorzucić.
• Hamulec ręczny – działa, ale tylko na jedną stronę i jest słaby, więc warto się nim zająć przy okazji.
• Prawdopodobnie świece żarowe – taką uwagę przekazał mi mechanik. Na zimnym silniku auto lekko szarpie, dopóki w pełni się nie rozgrzeje.
Dorzucam też przednie klocki hamulcowe. Niektóre samochody sprzedaje się z kompletem dywaników, ten ma nieco ambitniejszy pakiet startowy(chociaż też dorzucam gumowe).
Jak się tym jeździ?
Całkiem przyjemnie, dobrze sprawdza się w mieście i nie trzeba pamiętać o każdym krawężniku. Głównie jeździłem nim właśnie po mieście, ale zdarzały się również dłuższe trasy.
Jeździłem też dłuższe trasy i poza tankowaniem nie musiałem się niczym przejmować. Dojechał, wrócił i nie urządzał po drodze żadnych dodatkowych atrakcji.
Spalanie to kolejny plus. W mieście, nawet przy mojej dość ciężkiej nodze, nie dochodzi nawet do 6 l/100 km. Na jednym zbiorniku bez problemu można przejechać około 650–700 km.
Ostatnio auto więcej stało niż jeździło, a szkoda, żeby całkowicie się zestarzało na parkingu.
Podsumowując:
Nie jest to samochód prosto z salonu ani egzemplarz, który próbuje udawać młodszego, niż jest. Ma swoje mankamenty, o których napisałem otwarcie, ale ma też kilka zalet.
Jeżeli ktoś szuka praktycznego auta do miasta, na działkę, na dalsze wyjazdy czy po prostu czegoś, przy czym nie trzeba drżeć o każdy krawężnik, to warto obejrzeć.
Jeśli coś pominąłem, zapraszam na oględziny. Można obejrzeć, sprawdzić, zadać pytania i samemu ocenić.
Badanie techniczne - 30.05.2027
OC w pełni opłacone - 07.07.2027
Cena oczywiście do negocjacji.
Do sprzedania posiadam samochód marki Dacia Duster z 2010 roku, z silnikiem 1.5 dCi o mocy zawrotnej mocy 90 KM.
Zacznijmy od konkretów: mechanicznie auto jest w miarę dobrej formie, natomiast blacharka ma już za sobą kilka przygód i nie zamierza udawać, że ich nie było.
Jeśli chodzi o progi, to ich stan jest raczej słaby. Na dachu również widać pozostałości po jakimś wcześniejszym zdarzeniu. Auto oczywiście nigdzie nie przecieka, widać, że była tam robiona porządna robota, a od spodu poza progami jest w porządku.
Za mojej kadencji Duster został dodatkowo zaatakowany przez sarnę, a na światłach zaliczył małego buziaka w tył od innego kierowcy. W efekcie zaczepy tylnego zderzaka są wyłamane. Jak widać, samochód ma już kilka historii do opowiadania, ale przynajmniej nie jest nudno.
Wyposażenie i dodatki:
• Sprawna klimatyzacja – bo nawet Dusterowi należy się trochę luksusu.
• Radio multimedialne 2 DIN z Apple CarPlay, nawigacją i możliwością słuchania muzyki przez bluetooth. Telefon można śmiało podłączyć i korzystać z dobrodziejstw współczesnej technologii. Mogę dorzucić poprzednie radio z wejściem AUX, które było wcześniej zamontowane.
• Drugi komplet stalowych felg z bardzo ładnymi oponami zimowymi.
• Dorzucam również kilka części, które kupiłem z myślą o dalszym użytkowaniu auta, bo początkowo planowałem jeszcze trochę nim pojeździć.
Co warto zrobić po zakupie?
Żeby nie było, że niespodzianki czekają dopiero po podpisaniu umowy, poniżej lista rzeczy do ogarnięcia:
• Progi i ewentualnie dach – progi wymagają naprawy, na dachu są ślady wcześniejszych prac. Na szczęście auto nie przecieka.
• Olej silnikowy – wymieniony przy 160 tys. km, więc warto już zaplanować kolejną wymianę.
• Końcówki drążków kierowniczych – do wymiany, nowe dorzucam do auta.
• Tylne hamulce – wymagają zrobienia, nowe części już kupiłem i również mogę dorzucić.
• Hamulec ręczny – działa, ale tylko na jedną stronę i jest słaby, więc warto się nim zająć przy okazji.
• Prawdopodobnie świece żarowe – taką uwagę przekazał mi mechanik. Na zimnym silniku auto lekko szarpie, dopóki w pełni się nie rozgrzeje.
Dorzucam też przednie klocki hamulcowe. Niektóre samochody sprzedaje się z kompletem dywaników, ten ma nieco ambitniejszy pakiet startowy(chociaż też dorzucam gumowe).
Jak się tym jeździ?
Całkiem przyjemnie, dobrze sprawdza się w mieście i nie trzeba pamiętać o każdym krawężniku. Głównie jeździłem nim właśnie po mieście, ale zdarzały się również dłuższe trasy.
Jeździłem też dłuższe trasy i poza tankowaniem nie musiałem się niczym przejmować. Dojechał, wrócił i nie urządzał po drodze żadnych dodatkowych atrakcji.
Spalanie to kolejny plus. W mieście, nawet przy mojej dość ciężkiej nodze, nie dochodzi nawet do 6 l/100 km. Na jednym zbiorniku bez problemu można przejechać około 650–700 km.
Ostatnio auto więcej stało niż jeździło, a szkoda, żeby całkowicie się zestarzało na parkingu.
Podsumowując:
Nie jest to samochód prosto z salonu ani egzemplarz, który próbuje udawać młodszego, niż jest. Ma swoje mankamenty, o których napisałem otwarcie, ale ma też kilka zalet.
Jeżeli ktoś szuka praktycznego auta do miasta, na działkę, na dalsze wyjazdy czy po prostu czegoś, przy czym nie trzeba drżeć o każdy krawężnik, to warto obejrzeć.
Jeśli coś pominąłem, zapraszam na oględziny. Można obejrzeć, sprawdzić, zadać pytania i samemu ocenić.
Badanie techniczne - 30.05.2027
OC w pełni opłacone - 07.07.2027
Cena oczywiście do negocjacji.
ID: 1104716220
xxx xxx xxx
Dodane 13 października 2026
Dacia Duster 1.5 dCi
8 700 zł
do negocjacji
Lokalizacja