Prywatne
Oferta schroniska
Opis
Czy są tu miłośnicy „trudniejszych” kotów? Jeśli tak to Agat mógłby okazać się idealnym kandydatem na nowego członka rodziny. Dziś chciałabym Wam przedstawić tego młodzieńca w postaci notatki ode mnie:) Proszę przeczytaj ogłoszenie i daj mu szansę na znalezienie domu.
„Agata znam tak naprawdę cały jego pobyt w schronisku. Poznaliśmy się jakoś latem 2022 roku, gdy zaczął powolutku wychylać główkę z wewnętrznej strony kociarni. Miał on wtedy około roku, a obecnie jest już 3-letnim kocurem. Tak właśnie zaczęła się nasza znajomość z Agatem, od pierwszego wychylenia główki zza małego murka. Od tamtego momentu minęło już ponad 2 lata. Pamiętam, że zapytałam go wtedy: „A Ty to kto?” ( ponieważ nie wiedziałam jeszcze, czy jest to dziewczynka czy chłopiec). Nic nie odpowiedział, a jedynie patrzył się na mnie swoim hipnotyzującym spojrzeniem.
Agat jest kocurkiem zwracającym uwagę swymi dużymi, żółtymi oczkami oraz lekko dłuższym, czarno ubarwionym futerkiem. Należy przyznać, że spory przystojniak z tego chłopaka. Wizualnie na pewno zachwyciłby niejedną osobę szukającą kociego towarzysza. Niestety jego bojaźliwe usposobienie sprawia, że ciężko mu znaleźć domek. Agacik nie jest kotem śmiałym, ufnym i towarzyskim w stosunku do ludzi. To kocurek nieśmiały, bojaźliwy i raczej chodzący swoimi własnymi ścieżkami. Agat na samym początku pobytu na kociarni był bardzo przerażony i po jego zachowaniu widać było, że nie miał wcześniej bliższego kontaktu z człowiekiem. Bardzo możliwe, że przesiedział w jakiejś kryjówce na kociarni trochę czasu zanim się pierwszy raz spotkaliśmy. Z czasem Agat zaczął często pokazywać swój piękny pyszczek na światło dzienne, a nawet zaczął robić sobie spacery po kociarni. Gdy obserwował moje zabawy z innymi kotami zawsze robił to z boku lub z ukrycia. Mimo wszystko chociażby sam widok człowieka pozwalał mu powolutku pokonywać swój strach. Agat nie ucieka już tak bardzo na mój widok. Nawet podchodzi bliżej z zaciekawieniem, a czasem zdarzy się, że powącha moją dłoń lub koci przysmak, który w tej dłoni się znajduje. Podczas gwałtownych ruchów lub podchodzenia w jego kierunku, odsuwa się i odchodzi w „bezpieczniejsze” miejsce, jednak zdarza się to już coraz rzadziej. Agat zna mnie już dość dobrze i często sobie z nim rozmawiam, a on odpowiada mi poprzez cichutkie miauczenie. Kilka razy miałam sytuację, w której sam do mnie podszedł i dał się normalnie pogłaskać. Takie incydenty miały już miejsce parę razy, a więc jest niezwykle duża szansa na to, że w spokojnym i kochającym domu ten chłopak zaufa człowiekowi. Poza tym Agacik jest łasuchem i podchodzi do mnie na bliską odległość, aby jako pierwszy mógł dostać się do karmy i przysmaków.
Agat wciąż pozostaje kotem bojaźliwym, z pewnymi lękami, których nie udało mu się przezwyciężyć. Niestety bojące zwierzaki mają dużo mniejsze szanse na adopcję. Często zdarza się, że latami czekają na swoje domy, a niektóre z nich mogą się nawet ich nie doczekać.. Myślę, że pokonanie lęków przez Agata jest tylko kwestią czasu, ale tylko i wyłącznie w cierpliwym i kochającym domu jest on w stanie to osiągnąć. Tylko stałe przebywanie z człowiekiem w domowych warunkach mogłoby to zmienić.. Nie mogę dać nikomu gwarancji na to, że Agacik w pełni zaufa ludziom, ale bardzo w to wierzę i mam ogooomną nadzieję. Na pewno dom, który da temu kocurkowi szansę będzie musiał uzbroić się w cierpliwość i mieć chęć do pracy z kotem. Musi być to dom odpowiedzialny oraz niewychodzący, który pomoże Agatowi pokonać jego lęki i pokaże mu, że człowiek nie jest wcale taki zły (czasem sobie o tym z Agatem rozmawiam, ale on nie dokońca chce mnie słuchać, więc może lepiej posłucha kogoś innego?).
Jeśli masz już kota to nie mogłeś trafić lepiej, ponieważ Agatek uwielbia inne koty! A tym bardziej Cedrusię, z którą mogliby się o siebie ocierać (lub inaczej barankować) bez przerwy. Często przechadzają się po schroniskowej kociarni i urządzają sobie blisko siebie drzemki. Jeśli w Twoim domu znajduje się już koci rezydent, który lubi inne koty to Agat będzie idealnym kandydatem na nowego przyjaciela dla Twojego kota. Mam nadzieję, że zachęciłam Cię do podarowania mu domu. Nie należy zwlekać z jego adopcją, ponieważ ten kocurek zdecydowanie za długo czeka na dom.
Agat w schronisku został wykastrowany i zaszczepiony, posiada również chip oraz książeczkę zdrowia. Testy FIV/FeLV- oba z wynikiem negatywnym. Przed adopcją Agata obowiązuje procedura adopcyjna obejmująca wypełnienie ankiety przedadopcyjnej oraz rozmowę telefoniczną. Agat mieszka w schronisku w okolicach Głogowa, województwo dolnośląskie. Osoby zainteresowane adopcją kocurka zapraszam do kontaktu ze mną w postaci wiadomości prywatnej na Olx lub poprzez SMS na podany w ogłoszeniu numer telefonu. Jeśli kontaktujesz się telefonicznie, a nie odbieram, bardzo proszę o wysłanie SMS-a lub wiadomości na Olx, a odezwę się.
„Agata znam tak naprawdę cały jego pobyt w schronisku. Poznaliśmy się jakoś latem 2022 roku, gdy zaczął powolutku wychylać główkę z wewnętrznej strony kociarni. Miał on wtedy około roku, a obecnie jest już 3-letnim kocurem. Tak właśnie zaczęła się nasza znajomość z Agatem, od pierwszego wychylenia główki zza małego murka. Od tamtego momentu minęło już ponad 2 lata. Pamiętam, że zapytałam go wtedy: „A Ty to kto?” ( ponieważ nie wiedziałam jeszcze, czy jest to dziewczynka czy chłopiec). Nic nie odpowiedział, a jedynie patrzył się na mnie swoim hipnotyzującym spojrzeniem.
Agat jest kocurkiem zwracającym uwagę swymi dużymi, żółtymi oczkami oraz lekko dłuższym, czarno ubarwionym futerkiem. Należy przyznać, że spory przystojniak z tego chłopaka. Wizualnie na pewno zachwyciłby niejedną osobę szukającą kociego towarzysza. Niestety jego bojaźliwe usposobienie sprawia, że ciężko mu znaleźć domek. Agacik nie jest kotem śmiałym, ufnym i towarzyskim w stosunku do ludzi. To kocurek nieśmiały, bojaźliwy i raczej chodzący swoimi własnymi ścieżkami. Agat na samym początku pobytu na kociarni był bardzo przerażony i po jego zachowaniu widać było, że nie miał wcześniej bliższego kontaktu z człowiekiem. Bardzo możliwe, że przesiedział w jakiejś kryjówce na kociarni trochę czasu zanim się pierwszy raz spotkaliśmy. Z czasem Agat zaczął często pokazywać swój piękny pyszczek na światło dzienne, a nawet zaczął robić sobie spacery po kociarni. Gdy obserwował moje zabawy z innymi kotami zawsze robił to z boku lub z ukrycia. Mimo wszystko chociażby sam widok człowieka pozwalał mu powolutku pokonywać swój strach. Agat nie ucieka już tak bardzo na mój widok. Nawet podchodzi bliżej z zaciekawieniem, a czasem zdarzy się, że powącha moją dłoń lub koci przysmak, który w tej dłoni się znajduje. Podczas gwałtownych ruchów lub podchodzenia w jego kierunku, odsuwa się i odchodzi w „bezpieczniejsze” miejsce, jednak zdarza się to już coraz rzadziej. Agat zna mnie już dość dobrze i często sobie z nim rozmawiam, a on odpowiada mi poprzez cichutkie miauczenie. Kilka razy miałam sytuację, w której sam do mnie podszedł i dał się normalnie pogłaskać. Takie incydenty miały już miejsce parę razy, a więc jest niezwykle duża szansa na to, że w spokojnym i kochającym domu ten chłopak zaufa człowiekowi. Poza tym Agacik jest łasuchem i podchodzi do mnie na bliską odległość, aby jako pierwszy mógł dostać się do karmy i przysmaków.
Agat wciąż pozostaje kotem bojaźliwym, z pewnymi lękami, których nie udało mu się przezwyciężyć. Niestety bojące zwierzaki mają dużo mniejsze szanse na adopcję. Często zdarza się, że latami czekają na swoje domy, a niektóre z nich mogą się nawet ich nie doczekać.. Myślę, że pokonanie lęków przez Agata jest tylko kwestią czasu, ale tylko i wyłącznie w cierpliwym i kochającym domu jest on w stanie to osiągnąć. Tylko stałe przebywanie z człowiekiem w domowych warunkach mogłoby to zmienić.. Nie mogę dać nikomu gwarancji na to, że Agacik w pełni zaufa ludziom, ale bardzo w to wierzę i mam ogooomną nadzieję. Na pewno dom, który da temu kocurkowi szansę będzie musiał uzbroić się w cierpliwość i mieć chęć do pracy z kotem. Musi być to dom odpowiedzialny oraz niewychodzący, który pomoże Agatowi pokonać jego lęki i pokaże mu, że człowiek nie jest wcale taki zły (czasem sobie o tym z Agatem rozmawiam, ale on nie dokońca chce mnie słuchać, więc może lepiej posłucha kogoś innego?).
Jeśli masz już kota to nie mogłeś trafić lepiej, ponieważ Agatek uwielbia inne koty! A tym bardziej Cedrusię, z którą mogliby się o siebie ocierać (lub inaczej barankować) bez przerwy. Często przechadzają się po schroniskowej kociarni i urządzają sobie blisko siebie drzemki. Jeśli w Twoim domu znajduje się już koci rezydent, który lubi inne koty to Agat będzie idealnym kandydatem na nowego przyjaciela dla Twojego kota. Mam nadzieję, że zachęciłam Cię do podarowania mu domu. Nie należy zwlekać z jego adopcją, ponieważ ten kocurek zdecydowanie za długo czeka na dom.
Agat w schronisku został wykastrowany i zaszczepiony, posiada również chip oraz książeczkę zdrowia. Testy FIV/FeLV- oba z wynikiem negatywnym. Przed adopcją Agata obowiązuje procedura adopcyjna obejmująca wypełnienie ankiety przedadopcyjnej oraz rozmowę telefoniczną. Agat mieszka w schronisku w okolicach Głogowa, województwo dolnośląskie. Osoby zainteresowane adopcją kocurka zapraszam do kontaktu ze mną w postaci wiadomości prywatnej na Olx lub poprzez SMS na podany w ogłoszeniu numer telefonu. Jeśli kontaktujesz się telefonicznie, a nie odbieram, bardzo proszę o wysłanie SMS-a lub wiadomości na Olx, a odezwę się.
ID: 948107559
xxx xxx xxx
Dodane 21 stycznia 2026
Czy ten piękniś ma jeszcze szansę na prawdziwy dom?
Za darmo
Lokalizacja