Prywatne
Wiek: Zwierzę dorosłe
Płeć: Samica
Opis
Bajka… tak pięknie ma na imię, a tak niewiele bajkowego było dotąd w jej życiu.
Zamykana w szopie przez człowieka, który nigdy nie powinien mieć pod opieką żadnego zwierzęcia. Bez poczucia bezpieczeństwa, bez pewności, że jutro będzie lepsze. Na szczęście na jej drodze pojawił się ktoś, kto postanowił ją zabezpieczyć. A my nie potrafiliśmy przejść obok niej obojętnie.
Zabraliśmy Bajkę do weterynarza. Wtedy dowiedzieliśmy się, że ta kruszynka, która sama potrzebowała ratunku, nosi już pod sercem kolejne życia. Podjęliśmy decyzję o sterylizacji aborcyjnej, póki jeszcze można było bezpiecznie ją przeprowadzić. Tak wiem, że to straszne, ale rozmnażanie bezdomności to problem, z którym walczymy na co dzień i czasem trzeba podjąć drastyczne kroki.
Bajka jest już po zabiegu. Dochodzi do siebie. I wiecie co? Mimo tego, co ją spotkało, ona nadal kocha człowieka. Całą sobą. Bez kalkulowania, bez wypominania, bez żalu.
Ma zaledwie około półtora roku. Całe życie przed nią. Nie chcemy, żeby jej historia kończyła się na ratunku, zabiegu i kolejnym miejscu, w którym będzie tylko tymczasowo.
Chcemy dla niej domu. Prawdziwego. Takiego, w którym będzie czyjaś, kochana, bezpieczna. Gdzie nikt już nigdy nie zamknie jej w szopie, nie odwróci się od niej i nie sprawi, że będzie musiała walczyć o odrobinę dobra.
Bajka szuka swojego człowieka. Na zawsze.
Pomóżcie nam znaleźć dla niej tę jedną osobę, która pokaże jej, że życie naprawdę może być piękne. Udostępnijcie jej historię. Może właśnie dzięki Wam Bajka wreszcie doczeka się swojej prawdziwej bajki.
Telefon kontaktowy 79*******49
Dziękuję za pomoc kici Edycie Kotowskiej- Ty pierwsza ją dostrzegłaś i zareagowałaś
Dziękuję Fundacja Zakręceni za opłacenie pomocy weterynaryjnej
RAZEM MOŻEMY WIĘCEJ
Zamykana w szopie przez człowieka, który nigdy nie powinien mieć pod opieką żadnego zwierzęcia. Bez poczucia bezpieczeństwa, bez pewności, że jutro będzie lepsze. Na szczęście na jej drodze pojawił się ktoś, kto postanowił ją zabezpieczyć. A my nie potrafiliśmy przejść obok niej obojętnie.
Zabraliśmy Bajkę do weterynarza. Wtedy dowiedzieliśmy się, że ta kruszynka, która sama potrzebowała ratunku, nosi już pod sercem kolejne życia. Podjęliśmy decyzję o sterylizacji aborcyjnej, póki jeszcze można było bezpiecznie ją przeprowadzić. Tak wiem, że to straszne, ale rozmnażanie bezdomności to problem, z którym walczymy na co dzień i czasem trzeba podjąć drastyczne kroki.
Bajka jest już po zabiegu. Dochodzi do siebie. I wiecie co? Mimo tego, co ją spotkało, ona nadal kocha człowieka. Całą sobą. Bez kalkulowania, bez wypominania, bez żalu.
Ma zaledwie około półtora roku. Całe życie przed nią. Nie chcemy, żeby jej historia kończyła się na ratunku, zabiegu i kolejnym miejscu, w którym będzie tylko tymczasowo.
Chcemy dla niej domu. Prawdziwego. Takiego, w którym będzie czyjaś, kochana, bezpieczna. Gdzie nikt już nigdy nie zamknie jej w szopie, nie odwróci się od niej i nie sprawi, że będzie musiała walczyć o odrobinę dobra.
Bajka szuka swojego człowieka. Na zawsze.
Pomóżcie nam znaleźć dla niej tę jedną osobę, która pokaże jej, że życie naprawdę może być piękne. Udostępnijcie jej historię. Może właśnie dzięki Wam Bajka wreszcie doczeka się swojej prawdziwej bajki.
Telefon kontaktowy 79*******49
Dziękuję za pomoc kici Edycie Kotowskiej- Ty pierwsza ją dostrzegłaś i zareagowałaś
Dziękuję Fundacja Zakręceni za opłacenie pomocy weterynaryjnej
RAZEM MOŻEMY WIĘCEJ
ID: 1107434997
xxx xxx xxx
Dodane 24 października 2026
Bajka szuka domku
Za darmo
Lokalizacja
