Prywatne
Stan: Używane
Opis
Wzmacniacz ATC SIA2-150 MK1
Wysokiej klasy Integra Angielskiej firmy ATC , wzmacniacz o mocy wyjściowej 2x150W przy 8 ohm na kanał w klasie AB, prawie 2x tyle przy 4 ohm.
Bardzo dobrze brzmiący wzmacniacz , z cudownym mocnym i świetnie skontrolowanym dołem pasma, bardzo precyzyjną średnicą jednocześnie naturalną i neutralną , niesamowicie czytelną i na prawdę doskonałą górą pasma , nie kłującą ale niesamowicie klarowną przez co wokale brzmią doskonale..
MK1 vs MK2 szczerze powiedziawszy w brzmieniu nie dostrzegłem istotnej różnicy między nimi.
Na pewno jest gigantyczna różnica w wyglądzie ( bardziej do mnie przemawia design MK1 ale to oczywiście kwestia gustu). Wracając do brzmienia, słyszałem MK2 , co prawda u mojego znajomego ale nasze systemy brzmią dość podobnie więc to co usłyszałem to raczej nie złudzenie. Brzmią bardzo podobnie, producent rewolucji nie zrobił, zachował to co było i jest świetne ( możliwe , że jakieś kosmetyczne zmiany w brzmieniu i wewnętrznym układzie są ale kosmetyczne). Moim zdaniem zmiana Design była konieczna, po to , żeby nikt nie miał pretensji , że sprzedają niemalże to samo. Znajomy stwierdził , że starsza wersja jego zdaniem ma dźwięk nieco bardziej przestrzenny a nowy model jest odrobinę chłodniejszy. Recenzenci z kolei piszą , że MK2 jest bardziej wyrafinowany , te wyrafinowanie to pojęcie względne cokolwiek mieli na myśli. Nie wątpliwie oba wzmacniacze to stara szkoła grania (obecny MK2 został wprowadzony w 2010 roku i do dzisiaj jest sprzedawany , co świadczy bardzo dobrze o jakości i o uznaniu faktu , że rewolucji w brzmieniu analogowym już nie będzie. Wszystko najlepsze w tej materii osiągnięto już bardzo dawno i nie da się grać bardziej analogowo niż analogowo.) Zarówno Mk1 jak i MK2 opisywane są przez fachowe źródła jako Referencyjny - Studyjny. Potwierdzam, to jest granie tego typu pozbawione nieco harmonicznych co skutkuje że odbierany to brzmienie jako super czyste, precyzyjne i szczegółowe .
Moje zdanie po odsłuchaniu wielu zacnych wzmacniaczy jest takie, że ATC to topowa i zarazem konserwatywna firma audio , która za bardzo nie kombinuje i nie eksperymentuje a księgowi nie żądzą firmą. To doskonała alternatywa dla innych znanych marek jak Ayre , Ayon, Audio Research , Cary Audio, Accuphase , Krell czy Mark Levinson.
Ten wzmacniacz polubi się z wymagającymi kolumnami o charakterze raczej ciepłym , które lubią pokazać średnicę i dół pasma. W połączeniu z jasnymi kolumnami może nie być synergii. Doskonale współpracuje z kolumnami ze swojego podwórka czyli ATC. Słyszałem go w akcji z ATC SCM20 SL , Petarda oraz z Harbeth Monitor 30.1 w mojej ocenie jeszcze lepiej to brzmiało niż z ATC.
Sprzęt w doskonałym stanie zarówno estetycznym jak i technicznym.
Wysokiej klasy Integra Angielskiej firmy ATC , wzmacniacz o mocy wyjściowej 2x150W przy 8 ohm na kanał w klasie AB, prawie 2x tyle przy 4 ohm.
Bardzo dobrze brzmiący wzmacniacz , z cudownym mocnym i świetnie skontrolowanym dołem pasma, bardzo precyzyjną średnicą jednocześnie naturalną i neutralną , niesamowicie czytelną i na prawdę doskonałą górą pasma , nie kłującą ale niesamowicie klarowną przez co wokale brzmią doskonale..
MK1 vs MK2 szczerze powiedziawszy w brzmieniu nie dostrzegłem istotnej różnicy między nimi.
Na pewno jest gigantyczna różnica w wyglądzie ( bardziej do mnie przemawia design MK1 ale to oczywiście kwestia gustu). Wracając do brzmienia, słyszałem MK2 , co prawda u mojego znajomego ale nasze systemy brzmią dość podobnie więc to co usłyszałem to raczej nie złudzenie. Brzmią bardzo podobnie, producent rewolucji nie zrobił, zachował to co było i jest świetne ( możliwe , że jakieś kosmetyczne zmiany w brzmieniu i wewnętrznym układzie są ale kosmetyczne). Moim zdaniem zmiana Design była konieczna, po to , żeby nikt nie miał pretensji , że sprzedają niemalże to samo. Znajomy stwierdził , że starsza wersja jego zdaniem ma dźwięk nieco bardziej przestrzenny a nowy model jest odrobinę chłodniejszy. Recenzenci z kolei piszą , że MK2 jest bardziej wyrafinowany , te wyrafinowanie to pojęcie względne cokolwiek mieli na myśli. Nie wątpliwie oba wzmacniacze to stara szkoła grania (obecny MK2 został wprowadzony w 2010 roku i do dzisiaj jest sprzedawany , co świadczy bardzo dobrze o jakości i o uznaniu faktu , że rewolucji w brzmieniu analogowym już nie będzie. Wszystko najlepsze w tej materii osiągnięto już bardzo dawno i nie da się grać bardziej analogowo niż analogowo.) Zarówno Mk1 jak i MK2 opisywane są przez fachowe źródła jako Referencyjny - Studyjny. Potwierdzam, to jest granie tego typu pozbawione nieco harmonicznych co skutkuje że odbierany to brzmienie jako super czyste, precyzyjne i szczegółowe .
Moje zdanie po odsłuchaniu wielu zacnych wzmacniaczy jest takie, że ATC to topowa i zarazem konserwatywna firma audio , która za bardzo nie kombinuje i nie eksperymentuje a księgowi nie żądzą firmą. To doskonała alternatywa dla innych znanych marek jak Ayre , Ayon, Audio Research , Cary Audio, Accuphase , Krell czy Mark Levinson.
Ten wzmacniacz polubi się z wymagającymi kolumnami o charakterze raczej ciepłym , które lubią pokazać średnicę i dół pasma. W połączeniu z jasnymi kolumnami może nie być synergii. Doskonale współpracuje z kolumnami ze swojego podwórka czyli ATC. Słyszałem go w akcji z ATC SCM20 SL , Petarda oraz z Harbeth Monitor 30.1 w mojej ocenie jeszcze lepiej to brzmiało niż z ATC.
Sprzęt w doskonałym stanie zarówno estetycznym jak i technicznym.
ID: 1072103559
xxx xxx xxx
Odświeżono dnia 20 sierpnia 2026
ATC Wzmacniacz ATC SIA2 -150 Mk1
6 495 zł
do negocjacji
Lokalizacja
