Prywatne
Model: Punto Evo
Rok produkcji: 2010
Poj. silnika: 1 400 cm³
Paliwo: Benzyna
Moc silnika: 165 KM
Przebieg: 205 000 km
Typ nadwozia: Hatchback
Kolor: Biały
Stan techniczny: Nieuszkodzony
Skrzynia biegów: Manualna
Napęd: Na przednie koła
Kraj pochodzenia: Szwajcaria
Kierownica: po lewej
Opis
Cześć,
na sprzedaż mój kompan ostatnich 3 lat życia. Postaram się tu nie rozpisywać za bardzo i streścić do konkretów bo opowiadać o tym aucie można godzinami ze względu na jego wyjątkowość (w ruchu ulicznym przez 3 lata spotkałem dwa inne takie). Przez 3 lata przejechałem nim prawie 50 000 km i ani razu nie żałowałem zakupu. Parkowane było w garażu na moim skrajnym miejscu, żeby nikt go nie obijał, pod marketem zawsze na końcu parkingu itd... Auto ma sporo fajnych i markowych dodatków i było dbane. Z racji, że zawodowo zajmowałem się flotą aut sportowych i luksusowych mam już na tym punkcie świra. Nie ukrywam, że nie planowałem go sprzedawać więc ma wykupione OC na kolejny rok, zrobiony przegląd itd ale jednak trzymanie dwóch aut (bo już dawno kupiłem kolejne) jeżdżąc komunikacją miejską trochę mija się z celem...
Dla tych co trafili tu przypadkiem kilka najważniejszych informacji:
Silnik 1.4 multiair turbo więc stara, sprawdzona konstrukcja wzbogacona o moduł multiair (już po regeneracji więc można spać spokojnie), Skrzynia 6 biegów Fiatowskie M635 a nie jak w AGP słabe M32, Elektroniczna szpera, duże hamulce Brembo, cały pakiet poszerzający względem cywilnego Punto, opcjonalnie sportowe fotele. Ogólnie Abarth Punto Evo jest świetnym autem bo daje emocje prawdziwego, sportowego i zadziornego wozu a koszty utrzymania są na poziomie zwykłego Punto. Idealny wóz dla młodego (ciałem czy duszą) entuzjasty albo kogoś ktoś próbuje pogodzić rozum i serce ;)
Na wyposażeniu dwustrefowa klimatyzacja, dwustopniowe wspomaganie kierownicy (City i Sport), elektryczne szyby, czujniki ciśnienia w oponach, tempomat, automatyczne wycieraczki z czujnikiem deszczu, doświetlanie zakrętów, światła dzienne, komendy głosowe, 2 komplety kół 17 i 18 cali, radio z MP3, bluetooth i subwooferem.
Serwisowanie: Olej co 5-8 tysięcy. Zawsze po zimie żeby na lato był świeży. Świece ze 2 razy zmieniałem, cewki raz, rozrząd, termostat, jakieś przewody wodne, hamulce itd. Multiair robiony w Pablo Garage. Przy okazji wymienione hydrauliczne kastory luzu zaworowego (bo i tak były na wierzchu to szkoda nie zrobić). wtedy też zdjęta była miska olejowa, wszystko wyczyszczone, smok olejowy sprawdzony itd. Na to mam faktury i film od Pablo. Najlepiej auto obejrzeć bo jak zacznę się rozpisywać to się nie skończy.
Dla tych co weszli tu bo szukają Evo:
Kubełki Sabelt i to oryginalne trójmateriałowe z czerwonym haftem Abarth, z dwukolorowym przeszyciem i białymi plecami a nie szare jak z A500 czy Esseesse (wiadomo jak jest z dostępnością i ich cenami) , Dołożony kocówy wydech Ragazzon (ładnie mruczy, nie irytuje, nie rezonuje), koła oryginalne skorpiony pomalowane na czarno jako zimówki z oponami Hankook a na lato Brembo Performance 18 cali (te trudne do zdobycia z rozstawem 4x100 do Punto nie 4x98 17 cali co szły do A500) z Goodyearami Eagle F1 assymetric 6.
Zawieszenie to gwint KW nie jakiś Chińczyk betonowy. Jeździ się super. Jak na gwint to bardzo komfortowy i dobrze wybiera a jednocześnie w zakręcie zwłaszcza na dobrej oponie jest pewne prowadzenie. Siedzi na tym gwincie dość nisko ale można sobie podnieść jak się ktoś boi krawężników albo nie ma doświadczenia z niskimi autami.
Pod maską jest dolot stożek więc doznania akustyczne w połączeniu z wydechem są bajeczne. Turbo to oczywiście Garett nie jak w AGP czy A500 mniejsze IHI. MultiAir już robiłem w Pablo Garage razem z innymi rzeczami także już nie powinien sprawiać problemów.
Abarth był sprawdzony na hamowni (bez podnoszenia mocy) i pokazał 170 koni na trybie normal nie sport (na sporcie powinien mieć jeszcze ciut więcej) w Kivi Racing Factory więc bardzo zdrowo jak na to, że tam raczej mniej mocy niż więcej pokazuje.
Na koniec wady i rzeczy do zrobienia. Z przedniego znaczka schodzi farba, radio ma włoski temperament i zawsze gra subwoofer a głośniki czasem tak, czasem nie. To chyba kwestia kostki w subie bo jak ją poprawie to zazwyczaj pomaga ale to już do samodzielnego sprawdzenia. Jeśli tych rzeczy nie zdążę zrobić to oczywiście uwzględnimy to w negocjacji ceny po obejrzeniu auta na żywo.
Auto do obejrzenia w Warszawie lub Lublinie. Jest w dalszej eksploatacji na zmianę z nowym autem.
Zapraszam do kontaktu i pytań.
Bartek
na sprzedaż mój kompan ostatnich 3 lat życia. Postaram się tu nie rozpisywać za bardzo i streścić do konkretów bo opowiadać o tym aucie można godzinami ze względu na jego wyjątkowość (w ruchu ulicznym przez 3 lata spotkałem dwa inne takie). Przez 3 lata przejechałem nim prawie 50 000 km i ani razu nie żałowałem zakupu. Parkowane było w garażu na moim skrajnym miejscu, żeby nikt go nie obijał, pod marketem zawsze na końcu parkingu itd... Auto ma sporo fajnych i markowych dodatków i było dbane. Z racji, że zawodowo zajmowałem się flotą aut sportowych i luksusowych mam już na tym punkcie świra. Nie ukrywam, że nie planowałem go sprzedawać więc ma wykupione OC na kolejny rok, zrobiony przegląd itd ale jednak trzymanie dwóch aut (bo już dawno kupiłem kolejne) jeżdżąc komunikacją miejską trochę mija się z celem...
Dla tych co trafili tu przypadkiem kilka najważniejszych informacji:
Silnik 1.4 multiair turbo więc stara, sprawdzona konstrukcja wzbogacona o moduł multiair (już po regeneracji więc można spać spokojnie), Skrzynia 6 biegów Fiatowskie M635 a nie jak w AGP słabe M32, Elektroniczna szpera, duże hamulce Brembo, cały pakiet poszerzający względem cywilnego Punto, opcjonalnie sportowe fotele. Ogólnie Abarth Punto Evo jest świetnym autem bo daje emocje prawdziwego, sportowego i zadziornego wozu a koszty utrzymania są na poziomie zwykłego Punto. Idealny wóz dla młodego (ciałem czy duszą) entuzjasty albo kogoś ktoś próbuje pogodzić rozum i serce ;)
Na wyposażeniu dwustrefowa klimatyzacja, dwustopniowe wspomaganie kierownicy (City i Sport), elektryczne szyby, czujniki ciśnienia w oponach, tempomat, automatyczne wycieraczki z czujnikiem deszczu, doświetlanie zakrętów, światła dzienne, komendy głosowe, 2 komplety kół 17 i 18 cali, radio z MP3, bluetooth i subwooferem.
Serwisowanie: Olej co 5-8 tysięcy. Zawsze po zimie żeby na lato był świeży. Świece ze 2 razy zmieniałem, cewki raz, rozrząd, termostat, jakieś przewody wodne, hamulce itd. Multiair robiony w Pablo Garage. Przy okazji wymienione hydrauliczne kastory luzu zaworowego (bo i tak były na wierzchu to szkoda nie zrobić). wtedy też zdjęta była miska olejowa, wszystko wyczyszczone, smok olejowy sprawdzony itd. Na to mam faktury i film od Pablo. Najlepiej auto obejrzeć bo jak zacznę się rozpisywać to się nie skończy.
Dla tych co weszli tu bo szukają Evo:
Kubełki Sabelt i to oryginalne trójmateriałowe z czerwonym haftem Abarth, z dwukolorowym przeszyciem i białymi plecami a nie szare jak z A500 czy Esseesse (wiadomo jak jest z dostępnością i ich cenami) , Dołożony kocówy wydech Ragazzon (ładnie mruczy, nie irytuje, nie rezonuje), koła oryginalne skorpiony pomalowane na czarno jako zimówki z oponami Hankook a na lato Brembo Performance 18 cali (te trudne do zdobycia z rozstawem 4x100 do Punto nie 4x98 17 cali co szły do A500) z Goodyearami Eagle F1 assymetric 6.
Zawieszenie to gwint KW nie jakiś Chińczyk betonowy. Jeździ się super. Jak na gwint to bardzo komfortowy i dobrze wybiera a jednocześnie w zakręcie zwłaszcza na dobrej oponie jest pewne prowadzenie. Siedzi na tym gwincie dość nisko ale można sobie podnieść jak się ktoś boi krawężników albo nie ma doświadczenia z niskimi autami.
Pod maską jest dolot stożek więc doznania akustyczne w połączeniu z wydechem są bajeczne. Turbo to oczywiście Garett nie jak w AGP czy A500 mniejsze IHI. MultiAir już robiłem w Pablo Garage razem z innymi rzeczami także już nie powinien sprawiać problemów.
Abarth był sprawdzony na hamowni (bez podnoszenia mocy) i pokazał 170 koni na trybie normal nie sport (na sporcie powinien mieć jeszcze ciut więcej) w Kivi Racing Factory więc bardzo zdrowo jak na to, że tam raczej mniej mocy niż więcej pokazuje.
Na koniec wady i rzeczy do zrobienia. Z przedniego znaczka schodzi farba, radio ma włoski temperament i zawsze gra subwoofer a głośniki czasem tak, czasem nie. To chyba kwestia kostki w subie bo jak ją poprawie to zazwyczaj pomaga ale to już do samodzielnego sprawdzenia. Jeśli tych rzeczy nie zdążę zrobić to oczywiście uwzględnimy to w negocjacji ceny po obejrzeniu auta na żywo.
Auto do obejrzenia w Warszawie lub Lublinie. Jest w dalszej eksploatacji na zmianę z nowym autem.
Zapraszam do kontaktu i pytań.
Bartek
ID: 1098184589
xxx xxx xxx
Dodane 14 września 2026
Abarth Punto Evo, 1,4 turbo, kubełki Sabelt, gwint KW, wydech Ragazzon, felgi Brembo,
39 000 zł
do negocjacji
Lokalizacja